Spotkanie z Rebeccą Kiessling organizowano potajemnie ? Wyborcza „wyjaśnia” odmowę Uniwersytetu

katie_pl, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Zapowiadana konferencja Rebecci Kiessling organizowanej przez studentów wraz z Instytutem na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, na Uniwersytecie Wrocławskim, może się nie odbyć. Dlaczego?!

Względy formalne, tak odpowiedział rzecznik Uniwersytetu Wrocławskiego na nasze pytanie o powód odwołania prelekcji „Prawo do życia – perspektywa kobiety poczętej z gwałtu”, która miała odbyć się 16 marca br., o godz. 18, na wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii.

Czytaj: Cenzura na Uniwersytecie ? Skoczylas : Ta niechęć do rozmowy jest bardzo smutna

Rebecca Kiessling, jest prawnikiem specjalizującą się w prawie rodzinnym, działa na rzecz restrykcji prawa do zabijania dzieci w wyniku gwałtu.

Takie spotkanie miało się również odbyć na Uniwersytecie Wrocławskim. Władze uczelni podały, że spotkanie nie dojdzie do skutku. Rzecznik uniwersytetu w rozmowie z „Wyborczą” stwierdził, że placówka nie wiedziała o przygotowaniach do takiej imprezy.

Spotkanie z Rebeccą Kiessling – zaplanowane w budynku Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii – rzekomo organizowano potajemnie. Jak podaje autor tekstu, który zabijanie dzieci nazywa „antyaborcyjną propagandą” – o udostępnienie sali miało wystąpić do rektora Studenckie Koło Naukowe „Prawo, Społeczeństwo, Kultura”.

Gdy władze dowiedziały się, że w murach uczelni ma gościć działaczka pro-life – odmówiono udostępnienia sali. Rzecznik UWr podaje, że gdyby oficjalnie poproszono „o udostępnienie sali wykładowej w celu zorganizowania wykładu Rebecci Kiessling”, to analizowano by wydarzenie „pod kątem misji Uniwersytetu i ewentualnych działań o charakterze naukowo-dydaktycznym”

źródło: niezalezna.pl, wyborcza.pl/ wdolnymslasku.com

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Jeśli na uniwersytecie fetuje się komunistycznego zbrodniarza a nawet wstępu odmawia się człowiekowi prawicy czy przedstawicielowi ruchu obrony życia to dobitnie oznacza to, że na tej uczelni najwięcej mają do powiedzenia funkcjonariusze prosowieckiego reżimu, klasyczni ludzie sowieccy, ewidentni ubecy i inne upiory stalinizmu. Prosty efekt braku lustracji – esbecy rządzą.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ