Wysokie wyroki za udział w zamieszkach we Wrocławiu

Jak podaje Radio Wrocław, surowe kary wymierzył sąd trzem młodym mężczyznom za atak na policjantów w maju zeszłego roku.

Chodzi o sprawę rozruchów przed komisariatem policji Wrocław Stare Miasto przy ulicy Trzemeskiej. Zamieszki wybuchły po śmierci młodego chłopaka, 25-letniego Igora S. na komendzie. Burdy przerodziły się w regularne walki; w efekcie 67 osób zostały zatrzymanych, a 50 zostały postawione zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza policji.
Młodzie ludzie rzucali w policjantów kamieniami, butelkami i petardami. Teraz trzech napastników zostało uznanych za winnych i usłyszało wyroki bezwzględnego więzienia. Jeden z nich trafi za kraty na cztery i pół roku. Drugi na cztery lata, trzeci – na trzy lata.

– Niewątpliwie śmierć Igora spowodowała, że przed komisariatem policji przy ulicy Trzemeskiej we Wrocławiu, zaczęły się gromadzić grupy ludzi. Byli zarówno członkowie rodziny zmarłego i osoby, które znały Igora S. Do grona tych osób nie należeli oskarżeni. Podali, że osoby Igora S. nie znali – powiedział sędzia Stanisław Jabłoński.

Mateusz S., Adrian O. i Jarosław W. są pierwszymi skazanymi na długoletnie więzienie. Tylko jeden z z nich, Jarosław W., okazał skruchę i dlatego sąd obniżył mu wyrok.

– Na tym tle niewątpliwie postawa oskarżonego wyróżnia się pozytywnie, być może na potrzeby niniejszego procesu. Niemniej jednak trzeba podkreślić, że oskarżony do swojego czynu podchodzi w sposób krytyczny, ocenia go nagannie i wyraził skruchę – czytamy na portalu radiowroclaw.pl.

Źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ