Ogórek o odwołaniu wykładu Rebekki Kiessling: Uniwersytety zaczęła toczyć choroba zachodniej poprawności politycznej

Ogorek.jpg

Temat odwołania wykładu Rebekki Kiessling na Uniwersytecie Warszawskim był głównym tematem dyskusji w programie „Warto rozmawiać” (TVP1). Wśród gości Jana Pospieszalskiego znalazły się m.in. działaczka pro-life Kaja Godek i historyk Kościoła Magdalena Ogórek.

Sytuacja jest przedziwna. (…) Uniwersytety , które miały być oazą mądrości i wolności zaczęła toczyć choroba zachodniej poprawności politycznej. Okazywało się, że niektóre treści były bardziej istotne, a inne mniej. Sytuacja z p. Rebeccą Kiessling wpisuje się w ten paradygmat

— powiedziała Magdalena Ogórek.

Myślę, że wszystko niesie ze sobą komponent polityczny. (…) Bardzo dziwi mnie, że państwo mówią, że uniwersytet nie może być miejscem na takie spotkania. (…) Np. UW przygarnął panią Wandę Nowicką, która prezentuje treści będące propagandą aborcyjną. Takie wykłady są opłacane z pieniędzy publicznych, a nie ze składek darczyńców, jak w przypadku p. Kiessling. Jest to duża nierówność

— zauważyła Kaja Godek z Fundacji Życie i Rodzina.

Kiessling wykładała na uniwersytetach Michigan i Uniw. Kalifornii. (…) Tamte uniwersytety przyjęły p. Rebeccę, miała szanse przedstawić to, z czym przyjechała

— przypomniała Magdalena Ogórek.

Kaja Godek zwróciła uwagę na ważny problem dotyczący zajęć na Uniwersytecie Warszawskim.

Pytanie, czy w murach UW jest miejsce na płatnych lobbystów aborcyjnych? Moim zdaniem nie ma na to miejsca

— powiedziała prolajferka.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Niestety, ale jest gorzej, niż w poglądach pani Ogórek. Tych uczelni nie „zaczęła toczyć” lewacka tendencja. To kontynuacja stalinizmu, dalszy ciąg sowieckich ludzi, komunistycznego, totalniackiego „myślenia”. Dał mu przykład Rafcio Dutkiewicz, fetując na uczelni Baumana i wzywając policję przeciw oburzającym się na takie hańbienie murów uniwersytetu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ