Niezalezna: Nieciekawe kadry Platformy Obywatelskiej. Skazał Miernika, ma brata pedofila

sady_11.png

Sędzia Piotr Kluz znalazł się w składzie orzekającym, który zdecydował o wysłaniu do więzienia Zygmunta Miernika. Wcześniej Piotr Kluz był wiceministrem sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska – w czasie, gdy próbowano przeforsować przepisy o chemicznej kastracji pedofilów. Niedawno w Rumunii zatrzymano Tomasza K., podejrzanego o pedofilię. To brat sędziego.

W miniony weekend na jaw wyszły szokujące informacje dotyczące Tomasza K., brata sędziego. To on okazał się pedofilem zatrzymanym kilka tygodni temu w Bukareszcie. „Fakt” cytuje Piotra K.: „To dla mnie szok. Nie wiedziałem nawet o zatrzymaniu brata”.

Tomasza K. namierzyli policjanci z Łodzi walczący z pedofilią, a trop doprowadził ich do Rumunii.

Chodziło o materiały pedofilskie o bardzo brutalnym charakterze. Nawet z zarejestrowanymi gwałtami na dzieciach

– mówi „Codziennej” policjant znający kulisy skandalu.

Tomasz K. od 2010 r. pracował w Instytucie Polskim w Bukareszcie, posługiwał się paszportem dyplomatycznym, ale nie chronił go immunitet. Dlatego mógł zostać zatrzymany przez policję. Śledczy twierdzą, że wymieniał się z innymi zboczeńcami z całej Europy makabrycznymi filmami i zdjęciami.

Nieoficjalnie wiadomo, że przyznał się do winy i poszedł na współpracę.

Mężczyzna stanie przed sądem w Rumunii, ale nie jest wykluczone, że po powrocie do Polski będzie wzywany przez prokuraturę

– powiedział „Codziennej” mł. insp. Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji.

Brat zatrzymanego pedofila, sędzia Piotr Kluz, sprawował funkcję wiceministra sprawiedliwości w pierwszym rządzie Donalda Tuska w czasie, gdy resortem sprawiedliwości kierował Andrzej Czuma. Nominacja Piotra Kluza była wówczas zaskoczeniem: eksponowane stanowisko zajął mało znany sędzia Sądu Rejonowego w Rzeszowie, orzekający w wydziale grodzkim.

Nikt wówczas nie miał wątpliwości, że nominacja jest ukłonem PO wobec koalicyjnego PSL-u. Wtedy jednym z liderów ludowców był podkarpacki baron, poseł Jan Bury, któremu – według nieoficjalnych informacji – sędzia Kluz zawdzięcza swoją nominację na fotel wiceministra sprawiedliwości. Dzisiaj Bury jest podejrzanym w śledztwie korupcyjnym prowadzonym przez prokuraturę w Katowicach. Chodzi o gigantyczne łapówki.

Cały tekst w poniedziałkowej „GPC”

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ