Polityk Platformy krzyknął do Tuska „szmata”

tusk5.jpg

Ryszard Czarnecki ujawnił kulisy debaty w Parlamencie Europejskim. W programie „Burza Polityczna” zdradził, że jeden z posłów Platformy Obywatelskiej powiedział do Donalda Tuska – przewodniczącego Rady Europy – „szmata”. Stało się to podczas rozmów o ewentualnych sankcjach dla Polski, a sam Tusk miał określić to jako „optymalne rozwiązanie”.

– Myślę, że największym wrogiem Donalda Tuska jest Donald Tusk. O tym się w Polsce w ogóle nie mówi, chcę o tym powiedzieć po raz pierwszy publicznie, ponieważ państwo w ogóle nie śledzicie jego wypowiedzi – zaczął Ryszard Czarnecki, zapytany przez prowadzącą o „front walki z Donaldem Tuskiem”.

Donald Tusk, w Parlamencie Europejskim oficjalnie mówił o tym, że ta „droga, procedura wobec Polski, która ewentualnie może skończyć się sankcjami jest optymalna”. Polityk z Polski opowiedział się za tym, żeby wybrać drogę, która może zakończyć się ukaraniem Polski. To jest absolutny skandal. To się jeszcze nigdy nie zdarzyło w historii Unii Europejskiej, żeby polityk jakiegoś kraju, de facto atakował publicznie własny kraj na arenie międzynarodowej. Pomijając to, że to jest w ogóle zabronione

– powiedział wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, nie kryjąc, że jest tym faktem oburzony.

Tłumaczył, że większość czasu spędza poza granicami kraju. Dopiero jak przyjechał do Polski to zobaczył, że media nie orientują się w wypowiedziach Donalda Tuska. I postanowił przerwać to milczenie.

Zobaczyłem, że w debacie politycznej w Polsce, w ogóle ta wypowiedź Donalda Tuska nie jest znana, więc przypominam.To z ław Platformy, jeden z posłów Platformy Obywatelskiej krzyknął wtedy „szmata”. Tak krzyknął do Donalda Tuska,bo był tak oburzony tą sytuacją. Nie powiem jaki poseł to krzyknął

– opowiedział Czarnecki, dodając, że było to w trakcie rozmów o uruchomieniu procedury, która może zakończyć się sankcjami dla Polski.

Wiceprzewodniczący PE przypomniał, że podczas tej debaty przewodniczący Tusk użył słowa „optymalne”.

Jego własną ojczyznę może się karać sankcjami, jako pierwszy kraj w historii wspólnot europejskich, a Donald Tusk mówi „brawo” – to jest skandal

– mówił polityk PiS.

 źródło: niezalezna.pl
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ