Do kogo należy sprzęt kupiony przez WOŚP? Głos zabrał bloger Matka Kurka.

yutube

Jurek Owsiak zabrał głos w sprawie tworzenia tzw. sieci szpitali. Zamieścił na Facebooku wpis i od razu rozpoczęła się burza. Nie poszło jednak o projektowane przepisy ministerstwa zdrowia, lecz o… sprzęt jaki WOŚP zakupuje ze zbiórek i przekazuje szpitalom. Przekazuje, dzierżawi, czy udostępnia? – pytają internauci. „W końcu powiedziane wprost, a o tym przewale pisałem również wiele razy. Szpitale od @fundacjawosp NIE DOSTAJĄ ŻADNEGO SPRZĘTU!!!” – pisze kontrowersje.net. Po serii komentarzy Owsiak znowu coś napisał i tym razem przepraszał za „nieścisłe sformułowanie”.

Wydawałoby się, że temat ten jest już dawno zamknięty. Nic bardziej mylnego. Jedni wrzucają do puszek WOŚP, inni nie. Jednak – jak widać –  wszystkich łączy brak pewności, czyj jest sprzęt, który został zakupiony przez WOŚP.

Głos zabrał bloger Matka Kurka.

 

Wyraźnie widać, że nawet osoby wrzucające do puszek, mają teraz mętlik w głowie.

To znaczy, że ten sprzęt nie jest darowany szpitalom na własność i pozostaje w gestii fundacji jak u dzierżawcy oddającego coś w komis? To przynajmniej niedoinformowanie nie tylko medialne, że wrzucałam do puszki przede wszystkim na pracowników fundacji, którzy są jak jedna wielka firma dysponująca sprzętem opłaconym ze zbiórek Polaków i wynajmująca go poszczególnym szpitalom

– napisała użytkowniczka Facebooka.

Jurek Owsiak w komentarzu przeprosił za „nieścisłe sformułowanie”.

„Masz rację – źle to napisałem – jest własnością szpitala i jest na to dokumentacja i dzięki temu także serwis jest po stronie szpitala – lecz gdy z jakiś powodów sprzęt ma być nie używany to wtedy fundacja ma prawo do decyzji co z nim dalej robimy – w mojej głowie jest taki mentalne obraz „sprzęt fundacji” ale formalnie tak nie jest i prawnie należy do szpitala – przepraszam za nieścisłe sformułowanie! !”

– podkreślił szef WOŚP.

źródło: niezalezna. pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ