Dr Ogórek: Islam nie jest ok, ponieważ jego wartości całkowicie kłócą się z naszymi. Nie pytamy 'czy będzie kolejny zamach’ ale 'gdzie i kiedy będzie kolejny zamach’

Ogorek.jpg

Gośćmi „Politycznej Kawy” byli posłanka Agnieszka Ścigaj, dr Magdalena Ogórek i Ryszard Czarnecki (przewodniczący Parlamentu Europejskiego).

BEZPIECZEŃSTWO W EUROPIE

Udany zamach w Londynie, następnego dnia nieudany zamach w Antwerpi. Wiemy w jaką stronę to zmierza ale nie wiemy, co w tym kierunku chce zrobić Unia Europejska. W Stanach Zjednoczonych pojawiła się osoba, która przeciwdziała terroryzmowi na coraz szerszą skalę, jak to jest w Europie? — pytał Jacek Ożóg.

– Ma pan rację, to był zamach. Ale gdyby pan był dziennikarzem BBC, to nie mówił by pan „zamach” a „incydent o charakterze terrorystycznym” – mówił Ryszard Czarnecki. – To jest poprawność polityczna, która nakazuje przedstawiać rzeczywistość w taki sposób, by nie prowokować w żaden sposób muzułmanów do dalszych działań. Przypomnę, że są kraje, w których jak odmawiano budowy meczetu a muzułmanie wychodzili symbolicznie modlić się, to nie pokazywano tego w telewizji. Teraz premier Theresa May zmieniła narracje mówią, że Islam jest dobry i przyjmuje stronę Angeli Merkel, która mówiła, że Islam jest częścią Niemiec — dodał przewodniczący PE.

SOLIDARNOŚĆ EUROPEJSKA

– Solidarność europejska jest swego rodzaju wytrychem. Jej nie było przy kwestii budowy gazociągu północnego, bo wtedy nie była potrzebna. Nagle solidarność jest potrzeba przy kwestii głupiej polityki migracyjnej. Rozlokowanie muzułmańskich uchodźców w Europie też powinno być dyskutowane ale leży w kwestii każdego kraju – dodał Ryszard Czarnecki.

– Mamy do czynienia z paradygmatem poprawności politycznej, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, to się rozmija i ludzie to widzą – mówiła dr Magdalena Ogórek. – Nie możemy prowadzić otwartego dialogu z Islamem, jak to mówią Angela Merkel i Theresa May. Nie da się prowadzić otwartego dialogu z ideologią, która ma na celu utworzenie światowego kalifatu. Chciałabym z całą mocą podkreślić, że Islam nie jest ok, ponieważ jego wartości całkowicie kłócą się z tymi, które my, jako chrześcijanie, Polacy czy Europejczycy wierzymy. W tym momencie nie pytamy o to „czy będzie kolejny zamach” ale pytamy „gdzie i kiedy będzie kolejny zamach”. Ta rzeczywistość jest niewiadoma ale ten kryzys i falę zamachów trzeba powstrzymywać bez nagłego cięcia migracji, żeby to się nie nasiliło – dodała dziennikarka.

6-LETNIA ŻONA

– Można by się zgodzić z Theresą May, w momencie, w którym o Islamie mówilibyśmy jako o religii ale to nie jest religia tylko system społeczno-polityczny i ideologia, która nam szkodzi – dodała Agnieszka Ścigaj. – Specjalna polityka muzułmańska, za pomocą religii i systemu wchodzi w nasze wartości aby budować swoje prawo w sposób radykalny i stanowczy. My boimy się wartości zapisanych w Koranie, ponieważ większość z nich dotyczy tzw. zwalczania niewiernych oraz życia Mahometa. Jeśli miał 6-letnią żonę, to żaden muzułmanin nie będzie sprzeciwiał się takiej sytuacji mimo tego, że w Europie jest to pedofilia. Różnice kulturowe są niewyobrażalnie wielkie – mówiła posłanka Ścigaj.

Źródło: Telewizja Republika

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ