Czy w Teatrze Polskim doszło do niegospodarności? Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Sąd zdecyduje co dalej

prokuratura nowa_2.jpg

Czy w Teatrze Polskim doszło do niegospodarności za kadencji Krzysztofa Mieszkowskiego?  Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Sąd zdecyduje co dalej.

Jak podaje TVP 3 nieprawidłowości miały dotyczyć realizacji spektaklu „Wycinka”. Dokumenty przekazane prokuraturze są  związane z zerwaniem kontraktu bez konieczności zwrotu 650 tys. zł. honorarium dla K. Lupy za realizację zaplanowanej premiery Procesu Franza Kafki.

Realizacja „Wycinki” kosztowała ponad pół miliona złotych, a zarobiła 6 razy więcej –odpiera zarzuty Krzysztof Mieszkowski  w TVP 3

Jak podaje TVP 3 prokurator Katarzyna Zagwojska: – Nie było cech, które można było określić jako kryminogenne, jako wskazujące, że to zachowanie ma charakter kryminalny 

Tymczasem do sądu trafiło zażalenie pełnomocnika Teatru Polskiego mec. Michała Sierugi: – Dyrektor jakiejkolwiek instytucji nie powinien mieć zupełnej dowolności w rozporządzaniu majątkiem instytucji, którą zarządza.

Przedstawiciele teatru uważają, że prokuratura niedostatecznie przeanalizowała dokumenty. „Brak odniesienia się do rzeczywistych strat leżących po stronie Teatru Polskiego i w konsekwencji brak zbadania czy doszło do popełnienie przestępstwa wskazanego w treści zawiadomienia” 

Już na początku kwietnia sąd rozstrzygnie sprawę.

źródło: tvp.wroclaw

MP

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ