Drukarz skazany za odmowę wykonania homobanera

sady_11.png

„To nie żart primaaprilisowy. Wczoraj sąd w Łodzi skazał pracownika drukarni, bo odmówił wykonania banera reklamującego konferencję propagującą zachowania homoseksualne. To już drugi wyrok wydany na drukarza” – informuje weekendowe wydanie „Gazety Polskiej Codziennie”.

Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa uznał za winnego mężczyznę, ale odstąpił od wymierzenia kary –  informuje „Codzienną” pełnomocnik pracownika drukarni Maciej Kryczka z Instytutu na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”. O uniewinnienie wnioskowali obrona oraz prokurator. – Złożymy apelację, gdyż nie możemy się zgodzić z wyrokiem sądu – zapowiada prawnik. Podkreśla, że sąd, skazując pracownika, naruszył fundamentalne prawo do wolności gospodarczej, polegające na swobodzie zawierania umów.

Po raz pierwszy sprawa została osądzona w 2016 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa nakazał panu Adamowi (mężczyzna nie chce ujawniać nazwiska z obawy przed szykanami ze strony homolobby) zapłatę 200 zł. Była to kara za to, że odmówił wykonania reklamy, tzw. roll‑upu propagującego homo-biseksualno-transseksualne (LGBT) treści.

–  To była bulwersująca decyzja sądu – mówi „Codziennej” Michał Owczarski, prezes łódzkiej Fundacji Życie, która zaangażowała się w obronę drukarza. Cała sprawa zaczęła się od zwykłej korespondencji. Klient mejlem zamówił w drukarni wykonanie reklamy i przesłał materiał graficzny. W odpowiedzi pracownik firmy, pan Adam, odpisał: „Odmawiam wykonania roll‑upu z otrzymanej grafiki. Nie przyczyniam się do promocji ruchów LGBT naszą pracą”.

Mogłoby się wydawać, że na tym się skończy. Tymczasem w sprawę włączyła się Kampania przeciw Homofobii. Wsparł ją ochoczo rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia wykroczenia przez pana Adama. Powołał się przy tym na paragraf, który trafił do kodeksu wykroczeń na początku lat 70. ubiegłego wieku. Służył on – jak ocenia Instytut na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” – w czasach PRL‑u do walki ze spekulantami i sprzedażą spod lady. Przepis mówi, że „kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny”.

Cały artykuł pt. „Drukarz skazany za odmowę wykonania homobanera” znajdą Państwo w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”.

Źródło: „Gazeta Polska Codziennie”, telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ