Burzliwa sesja rady miejskiej: wniosek o zmianę studium zabudowy odrzucony, burmistrz Jęcek nie panuje nad nerwami

foto: yt

XXXIV sesję Rady Miejskiej Karpacza zdominowała burzliwa dyskusja na temat zmiany studium przestrzennego dla miasta. Forsowana przez burmistrza inicjatywa, by opracować nowe studium, ostatecznie została przez radnych zablokowana. Większość z nich obawiała się, że przyjęcie uchwały w tej sprawie doprowadzi do budowy apartamentowców, które zmienią krajobraz miasta. Radosław Jęcek, w trakcie dyskusji nad uchwałą, nie panował nad emocjami, a swoim oponentom zarzucał szkodliwą działalność i manipulacje.

Debatę nad pomysłem zmiany studium rozpoczął radny Grzegorz Kubik, który przedstawił 11 punktów, mających pokazać, że burmistrzowi wcale nie zależy na powstrzymaniu zabudowy deweloperskiej, a wręcz przeciwnie – na jej ułatwieniu. Radny podał bardzo dużo przykładów konkretnych inwestycji, a także numery działek, które przed taką zabudową chronione są przez obecne studium.

Burmistrz Jęcek zadeklarował, że jest przeciwko dalszej zabudowie apartamentowcami w Karpaczu. Jego zdaniem cel ten można osiągnąć tylko poprzez zmianę obowiązującego studium. Włodarz miasta, w swoim wystąpieniu, skupił się w dużej mierze na oponentach: radnemu Kubikowi i Stowarzyszeniu Ochrony Krajobrazu i Architektury Sudeckiej zarzucił manipulacje i prowadzenie szkodliwej działalności. Burmistrza do porządku przywoływała nawet przewodnicząca Ewa Walczak, która apelowała o merytoryczne odniesienie się do zarzutów postawionych przez radnego Kubika.

Sesję można obejrzeć tutaj:

Krótki skrypt:

9.19: Rozpoczęcie dyskusji nad zmianą studium przestrzennego

26.30 – 36.42: Wypowiedź burmistrza

42.30 – 47.30: wypowiedź przedstawiciela SOKiAS

103.45: głosowanie nad projektem uchwały

Do sprawy zmiany studium odniosła się z również radca prawny Anna Mazur-Milczanowska, prawnik SOKiAS-u, która na wstępie zaznaczyła, że nie będzie komentować oszczerstw i pomówień ze strony burmistrza. Nie wykluczyła jednak podjęcia środków prawnych w tym zakresie. Mazur-Milczanowska ostrzegała przed tym, że zmiana studium może doprowadzić do sytuacji, że burmistrz będzie jednogłośnie decydować jakie są „potrzeby rozwojowe miasta” i samodzielnie decydować o wnioskach zgłaszanych przez mieszkańców, przy tworzeniu nowego studium.

Radczyni wskazała ponadto, że miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, mogą być zmieniane i Rada Miejska Karpacza wielokrotnie uchlała nowe plany i żaden z wojewodów na przestrzeni lat nie zakwestionował takich uchwał.

Ostatecznie zagłosowali przeciwko projektowi uchwały w sprawie zmiany studium przestrzennego miasta. Zdecydował jeden głos. Decyzja ta została okraszona brawami przez zebrane osoby.

Więcej o sprawie w najnowszym wydaniu Gazety Obywatelskiej Region Karpacz

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ