Szokujące wnioski po ekshumacjach ciał ofiar smoleńskich. Śledczy: „Ciała zostały faktycznie zbezczeszczone”. Czy będą nowe zarzuty?

smolensk.jpg

Portal wPolityce.pl dotarł do opinii polskich prokuratorów, którzy uczestniczyli w ekshumacjach zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej. Zdaniem prokuratorów, którzy asystowali przy ekshumacjach, ciała były nie tylko pomylone, ale wręcz zbezczeszczone, co świadczy nie tyle o bałaganie i pośpiechu Rosjan, ale wręcz o ich złej woli.

Błędy, szokujące zaniedbania, ale także zwykłe zezwierzęcenie – taki obraz Rosjan, którzy umieszczali ciała ofiar smoleńskich w trumnach, wyłania się z rozmów z polski prokuratorami, którzy uczestniczyli w ekshumacjach.

Dłoń kobiety z damskim pierścionkiem na palcu wrzucona została do trumny opatrzonej nazwiskiem mężczyzny. Byle jak, zwyczajnie wrzucona. To zwykłe zbezczeszczenie, a nie pomyłka.

– mówi nam jeden ze śledczych.

Inni prokuratorzy zauważają, że pracę Rosjan, którzy umieszczali ciała w trumnach kompletnie nikt nie nadzorował.

Robili co chcieli i jak chcieli. Plastikowy kubek zaszyty w ciele, niedopałek papierosa w ciele prezydenta Kaczorowskiego to najlepsze przykłady na całkowity brak nadzoru. W papierach wszystko się zgadzało, ale w rzeczywistości nie.

– mówi jeden z rozmówców, którzy przyznaje, że niedbalstwo Rosjan, czy wręcz celowe działania mające na celu umniejszenie godności ofiarom tragedii smoleńskiej, to działania, które zaszokowały polskich ekspertów i śledczych.

Nikt z nas nie zdawał sobie sprawy, że jest tak źle. Byliśmy w totalnym szoku.

– przyznaje nasz informator.

Prokuratura Krajowa potwierdziła dzisiaj, że w wyniku obecnych ekshumacji stwierdzono w 5 trumnach fragmenty ciał innych osób, a do końca 2017 r. odbędzie się jeszcze 40 ekshumacji

Nie mamy złudzeń, tych szokujących „pomyłek” będzie więcej. Jesteśmy przekonani, że czeka nas jeszcze niejeden skandal. Warto zastanowić się nad zarzutami dla osób, które dopuściły się takich potwornych niedopatrzeń.

– twierdzi jeden z prokuratorów.

Jak przypominają dziennikarze „wSieci”, prac ekshumacyjne podjął zespół śledczych pod kierownictwem prokuratora Marka Pasionka. W jego pracach, oprócz medyków sądowych z polskich zakładów, uczestniczy międzynarodowy zespół ekspertów światowej klasy, m.in. prof. Silke Grabherr, szef Instytutu Medycyny Prawnej w Genewie (światowy autorytet w zakresie obrazowego badania zwłok, wykonywał m.in. sekcję Jasera Arafata), prof. Guy Rutty z Uniwersytetu w Leicester (uczestniczył w badaniach ofiar Boeinga 777 Malaysia Airlines, zestrzelonego nad Ukrainą), czy też ekspert ONZ prof. Duarte Nuno Viera, dziekan Wydziału Lekarskiego Yniwersytetu w Coimbrze. Wstępne oględziny, niestety kolejny już raz, przyniosły przerażające wieści o traktowaniu ciał polskich ofiar przez Rosjan.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. Wszystko wskazuje na pałanie nienawiścią Rosjan do Polaków. Gdzie byli Polacy? Czemu nie uczestniczyli i nie dopilnowali poprawności, w składaniu ciał do trumien, jak też i uszanowania zwłok ofiar katastrofy. W moim odczuciu, wszystko wskazuje na złą wolę, nie tylko Rosjan ale i Polaków, tak w przygotowywaniu lotu jak i podczas lądowania samolotu na lotnisku. – No i ta zła wola przejawiła się wyraźnie w traktowaniu ciał ofiar.

  2. Przeciez Kopaczowa byla w Smolensku widziala i uczestniczyla przy tym jak rosjanie starannie metr po metrze przekopywali teren co tam jeszcze pierdolila… Aha ze nie ma mowy o zadnej pomylce hahaha ZENADA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ