Żywioł kontra Rzymianie – badania Polaków w Rumunii

Saturnian, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Czy do opuszczenia rzymskiego fortu w Tibiscum w starożytnej Dacji (obecnie zachodnia Rumunia) przyczyniła się inwazja barbarzyńców, która ostatecznie spowodowała upadek Cesarstwa Rzymskiego? A może raczej dzika, nieujarzmiona rzeka? Polscy naukowcy nie wykluczają tej drugiej możliwości.

Jeszcze do niedawna naukowcy badający rzymskie forty rozsiane w wielu miejscach Europy nie skupiali się na analizach otoczenia, ale raczej na ich wnętrzu. Bo to właśnie tam znajdowane są najbardziej spektakularne zabytki. W ostatnich latach podejście się jednak zmieniło. Ma to związek z tendencją w archeologii, określaną jako archeologia krajobrazu i badanie zabytków w szerszym kontekście geograficznym.

„W ten trend wpisuje się nasz projekt, którego celem jest rozpoznanie zaplecza fortu rzymskiego sprzed prawie dwóch tysięcy lat. Robimy to, korzystając głównie z metod niewymagających prowadzenia wykopalisk” – opowiada PAP inicjator projektu Michał Pisz, magistrant IA UW, który realizuje w Tibiscum Diamentowy Grant MNiSW.

Jednym z jego celów jest zlokalizowanie municipium – czyli cywilnego miasta – położonego w sąsiedztwie fortu, w którym stacjonowali rzymscy legioniści. Miało być ono umiejscowione po wschodniej stronie rzeki Timis, płynącej z południa na północ. Na jej drugim brzegu znajduje się fort, który rumuńscy archeolodzy zdążyli już przebadać wykopaliskowo.

„Mimo wykonania szeregu badań przy pomocy metod geofizycznych, w tym georadarowej, nie udało się nam wykryć spodziewanych zarysów domostw, tylko podłużne liniowe anomalie. Naszym zdaniem są to ślady po przebiegu rzeki, które często zmieniała swoje koryto” – wyjaśnia Pisz.

Rzeka Timis w tym miejscu posiada bardzo silny nurt i bywa nieprzewidywalna w czasie roztopów. Z analiz polskich badaczy wynika, że częściowo wdarła się ona nawet do południowej części fortu. Być może pochłonęła wszystkie zabudowania cywilnej osady.

„Albo też municipium położone było w innym miejscu i szukamy nie tam gdzie trzeba” – kwituje Pisz.

Na razie naukowcy nie są w stanie ustalić, kiedy rzeka zmieniła koryto – być może stało się to już po opuszczeniu fortu i cywilnej osady. Planują dalsze analizy, które przeprowadzą wraz z geologami.

Fort w Tibiscum powstał na początku II wieku n.e. na polecenie cesarza Trajana. Było to jedno z ważniejszych miast w Dacji – rzymskiej prowincji. Jego nazwa pochodzi z języka trackiego lub dackiego i oznaczała bagnisko, prawdopodobnie z uwagi na lokalizację tuż nad brzegiem rzeki Timis. Świetność miejsca przypada na II i III wiek.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ