O dobrej architekturze w ogrodach zoologicznych


Na cztery dni Wrocław stał się centrum świata ogrodów zoologicznych, międzynarodowe autorytety spotkały się tu w ramach Zoo Design Conference. To największe na świecie wydarzenie poświęcone architekturze ogrodów zoologicznych i akwariów. Konferencja jest kluczowa dla realizacji głównej misji ogrodów zoologicznych: zapewnienia przetrwania zagrożonych gatunków zwierząt i edukacji ekologicznej.

 Podczas światowej konferencji swoją wiedzą i doświadczeniem dzieliło się 241 ekspertów z 40 krajów ze wszystkich kontynentów, w tym z tak egzotycznych jak Zimbabwe czy Indonezja. , Znaleźli się wśród nich architekci architekci krajobrazu oraz pracownicy ogrodów zoologicznych. Wspólnie analizowali aktualne trendy i omawiali najlepsze rozwiązania projektowe oraz realizacje przestrzeni ogrodów zoologicznych. Konferencja to przede wszystkim możliwość skonfrontowania odmiennych podejść do tematu projektowania i budowy ogrodów zoologicznych. W kwestii zapewnienia dobrostanu zwierząt znamy nasz europejski punkt widzenia, inaczej pojmują go jednak w Azji, Australii czy Ameryce. Takie spotkanie pozwala zestawić ze sobą odmienne spostrzeżenia, z których można czerpać inspirację na przyszłość. – podsumowuje Radosław Ratajszaczak, prezes wrocławskiego ogrodu zoologicznego.

Naturalny kompas

Wśród prelegentów konferencji jest m.in. Jon Coe, twórca wybiegów immersyjnych, światowy autorytet w dziedzinie projektowania ogrodów zoologicznych, ogrodów botanicznych, parków rozrywki i rezerwatów przyrody, które tworzył w piętnastu krajach na sześciu kontynentach.– Największym problemem jest dzisiaj przestarzały sposób myślenia o zoo, kojarzący je z przestrzenią pełną krat i betonu, stworzoną bardziej dla wygody ludzi niż zwierząt – podkreślał ekspert, który wspominał, jak sam wiele lat temu zmienił swoje postrzeganie roli zoo. – Jeszcze jako student w pewnym ogrodzie zobaczyłem trzy słonie, każdego przypiętego grubym łańcuchem w innej części. Absurdalność tego, co zobaczyłem zrobiła na mnie takie wrażenie, że do dziś przytaczam tę historię, jako symbol wypaczeń, z którymi musimy wspólnie walczyć. Jon Coe zwrócił także uwagę, że złe rozwiązania są niestety wciąż powielane w różnych placówkach na całym świecie. – Tymczasem powinniśmy się uczyć coraz lepiej kopiować naturę taką, jaka jest. To najpewniejszy sposób, by zapewnić przetrwanie zagrożonym gatunkom zwierząt.

Miejsce dla zwierząt

Zdaniem Moniki Fiby, austriackiej architektki krajobrazu i szefowej ZooLex Zoo Design Organization – współorganizatora konferencji, niezwykle istotna przy projektowaniu architektury zoo jest współpraca wszystkich odpowiedzialnych za nie osób. – Chodzi o to, by w każdym ogrodzie obowiązywała jedna, spójna wizja, zrozumiała dla wszystkich osób zaangażowanych w działalność i rozwój placówki. Wizja ta powinna być oparta o konsekwentną realizację głównego celu – dobrostanu zwierząt. To człowiek powinien czuć się w zoo jak gość.

Program konferencji został podzielony tematycznie na trzy części. Uczestnicy omawiali już trendy w dziedzinie projektowania i rozwoju ogrodów zoologicznych, a jutro skupią się na temacie wzbogacania dobrostanu zwierząt (enrichment). Na koniec będą zaś rozmawiać o technicznych aspektach projektowania ogrodów zoologicznych.

Wrocławskie zoo nieprzypadkowo zostało gospodarzem tegorocznej edycji konferencji. Może się ono bowiem pochwalić nie tylko sukcesami hodowlanymi i dynamicznym rozwojem w ostatnich latach, ale tez niezwykle bogatą, liczącą już 151 lat historią. Dzięki temu architektura ogrodu stanowi wyjątkowy przekrój przez dzieje projektowania tego typu miejsc: od najstarszych budynków z 1865 po supernowoczesny kompleks Afrykarium, otwarty jesienią 2014 roku.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ