Paranoja! Córka dowódcy AK (była działaczka UD i UW) zabiera pamiątki po ojcu z Muzeum II Wojny Światowej. Powodem… PiS

foto: yutube

Była marszałek Senatu Olga Krzyżanowska zabiera z Muzeum II Wojny Światowej pamiątki po swoim ojcu, oficerze AK, Aleksandrze Krzyżanowskim, ps. Wilk. Była działaczka UD i UW grzmi, że nie chce, by „grzebali w nich politycy”.

Ojciec napisał mi w liście z więzienia: „Pamiętaj, polityka to brudna sprawa”. I miał głęboką rację. Jak patrzę na niektórych polityków z PiS, to myślę, że o czymś takim jak patriotyzm czy Polska nie mają pojęcia

— atakuje Krzyżanowska.

Eksdziałaczka UW krytykuje pomysł połączenie muzeów.

Od początku byłam niechętnie nastawiona do tej zmiany. Połączenie gotowego muzeum, które działa bardzo dobrze, z drugim muzeum ma służyć temu, by inni ludzie objęli nad tym pieczę. Zmiana dyrekcji jest według mnie zmianą nieprzyzwoitą

— grzmi.

Nie obyło się również bez irracjonalnej krytyki rządu PiS.

Ten rząd chce wszystko obsadzić swoimi ludźmi. A ja nie chcę żyć w kraju, w którym będzie rządzić jedna partia, o jednym spojrzeniu na historię. Przeżyliśmy to już za czasów komuny. Dziękuję, mam dość. Mam dość tego, że właściwie wszystkich „trzeba” wyrzucić i obsadzić nowymi ludźmi, co do których fachowości można mieć wątpliwości. Na litość boską!

— atakuje Olga Krzyżanowska.

Czy wcześniej nie było dobrych ludzi? Dobrych Polaków? Jak będziemy niszczyć wszystko, co było przedtem, to daleko Polska nie zajedzie. Ja się z tym głęboko nie zgadzam. Teraz będą w połączonym muzeum na nowo urządzać historię Polski. Czy ci co walczyli w Armii Krajowej, byli żołnierzami wyklętymi, czy żołnierzami AK? To nie tylko psucie historii, ale i psucie spokoju w naszym kraju

— twierdzi była marszałek Senatu.

Doprawdy, trudno zrozumieć tok rozumowania Olgi Krzyżanowskiej. Państwo i wspólna historia powinny zawsze stać ponad podziałami. Najwyraźniej niektóre osoby nie są w stanie tego zrozumieć. Szkoda.

wpolityce.pl /weekend.gazeta.pl

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. zapomniała dodać że wyparła się ojca żeby kontynuować studia medyczne ponieważ chcieli ja relegować z uczelni. ciekawy jestem czy ta kobieta wierzy w Boga?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ