Wassermann: Tusk, jego rząd i posłowie brnęli i brną do końca ws. 10/04. „To oni odpowiadają za to, że społeczeństwo jest dziś podzielone”

Małgorzata Wasserman.jpeg

Donald Tusk, jego rząd i posłowie brnęli i brną dziś do końca. Jest mi bardzo przykro, robią wielką krzywdę prawdzie i nam. Myślę, że w sposób w pełni świadomy odpowiadają za to, że społeczeństwo jest dziś podzielone

— powiedziała Małgorzata Wassermann w rozmowie z TVP 1 („Kwadrans polityczny”).

Posłanka PiS była pytana między innymi o to, czy jest dziś przekonana o tym, jakie były przyczyny tragedii smoleńskiej.

Nie mam większej wiedzy po tych siedmiu latach. Jest szereg pytań, ale i wiele rzeczy ustalonych. To, co mamy ustalone bezspornie, to fakt, że nie wydarzyło się to, co mówi dr Lasek, a już na pewno to, co mówi raport MAK. Ówczesna prokuratura i rząd zachowali się źle. To delikatne słowo. (…) To były pozorowane działania. Od roku jest nowy zespół prokuratorski, nowa komisja – przed nimi wszystkimi dużo pracy

— powiedziała rozmówczyni red. Marcina Wikły.

Wassermann podkreśliła, że zarzuty dla rosyjskich kontrolerów są czymś naturalnym, jeśli prokuratorzy uznali, że są ku temu podstawy. W rozmowie pojawił się także wątek dokonywanych ekshumacji ofiar tragedii.

Najczęściej sobie ktoś czegoś nie życzy, ale od tego są sądy, prokuratura, policja, by wyjaśnić prawdę. (…) Rozumiem ból, ale chcę zwrócić uwagę i muszę powiedzieć uczciwie: wśród tych osób, które protestują są rodziny, które nie przeczytały ani jednego dokumentu w prokuraturze

— zaznaczyła posłanka PiS.

W wywiadzie wrócił również wątek oceny działań i decyzji ówczesnego premiera Donalda Tuska.

Donald Tusk sam powiedział, że bierze pełną odpowiedzialność za podjęte decyzje. (…) Jeżeli nie tylko to robił, ale jasno to wyartykułował, to w tej sytuacji my oczekiwaliśmy od tego weryfikacji decyzji, informacji, a gdy widzieliśmy, że rząd brnie i idzie w fatalnym kierunku, to przynajmniej ja mówiłam bardzo głośno, by zawrócili z tej drogi. Że możemy wspólnie ratować to, co się da. Natomiast Donald Tusk, jego rząd i posłowie brnęli i brną dziś do końca. Jest mi bardzo przykro, robią wielką krzywdę prawdzie i nam. Myślę, że w sposób w pełni świadomy odpowiadają za to, że społeczeństwo jest dziś podzielone

— zakończyła Wassermann.

wpolityce.pl , TVP 1

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ