Prof. Szwagrzyk o ofiarach z Cmentarza Bródnowskiego


Wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk podczas konferencji prasowej podał, że odnalezione szczątki na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie mogą należeć do Żołnierzy Wyklętych. Przy jednej z ofiar znaleziono ryngraf z wyrytym imieniem i nazwiskiem. Wiadomo, że był to żołnierz stracony w więzieniu na Pradze. „Ujawniony zapis na ryngrafie z kwatery 45N: “Olszewski Bohdan Stanisław. Żyrardów, Szkolna 12. e viva NSZ. Sic transit gloria mundi” – podało Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Zwrot w łacinie oznacza „Niech żyje NSZ, tak przemija chwała tego świata”.

Zespół profesora Krzysztofa Szwagrzyka na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie odkrył szczątki żołnierzy antykomunistycznego podziemia – pisaliśmy parę dni temu. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej podsumował prace prowadzone przez specjalistów Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Oględziny ekshumowanych ofiar komunizmu z Cmentarza Bródnowskiego w Warszawie wskazują, że zginęli oni od strzału w potylicę z bliskiej odległości lub zostali powieszeni – powiedział w ubiegły czwartek prof. Krzysztof Szwagrzyk, który kieruje Biurem Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Dziś ujawniono, że niektóre z ofiar to mogą być Żołnierze Wyklęci.

Odnajdujemy ludzi w większości włożonych pojedynczo do dołu, w kilku przypadkach mieliśmy do czynienia z dołami, gdzie były szczątki dwóch osób. Przy niektórych z nich, przy większości odnaleźliśmy jakieś ślady po ubraniach, czy np. szczoteczki do zębów, grzebienie. W większości przypadków mamy do czynienia z jakimś ubraniem więziennym, także z butami, które się dosyć dobrze zachowały. W tym przypadku mogą państwo zobaczyć ofiarę, która pogrzebana była w jakimś ubraniu, myślimy, że może być to mundur i  w wysokich butach

– podał wiceprezes IPN.

 

Od wtorku zaczęła się interesująca sekwencja pochówków więziennych. Mieliśmy do czynienia z kilkoma przypadkami ludzi, którzy byli ubrani inaczej niż powinni być ubrani więźniowie. Mamy do czynienia z jakimiś mundurami. Ci ludzie byli pochowali w butach, one były wysokie, albo kamasze typu wojskowego sznurowane i podejrzewamy, że niektórzy z nich, z tych 17 ofiar, które odnaleźliśmy dotychczas na terenie Cmentarza Bródnowskiego w ciągu ostatniego tygodnia to mogą być Żołnierze Wyklęci, ludzie zabici gdzieś w walce, ale nie więźniowie

– powiedział profesor.

Podano również, że odnaleziono przy szczątkach jednej z ofiar ryngraf. Było na nim napisane „Olszewski Bohdan Stanisław. Żyrardów. Szkolna 12. e viva NSZ. Sic transit gloria mundi”.

Na wysokości klatki piersiowej jednej z ofiar znaleziono ryngraf. Miał wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej.

Materiał z tyłu był przyklejony do tego ryngrafu.(…) Wczoraj wieczorem otrzymaliśmy z Bydgoszczy, gdzie oddany był do konserwacji ten ryngraf takie zdjęcie z informacją

– poinformował prof. Szwagrzyk.

Ryngraf z kawałkiem materiału:

Zostało tam wyryte nazwisko Olszewski Bogdan Stanisław, a my wiemy że jest to jeden ze straconych żołnierzy w więzieniu na Pradze.Pod spodem mamy napis Żyrardów, Szkolna 12 – myślimy, że to jego adres. Na dole w narożniku ryngrafu ofiara przed śmiercią wyrywa jeszcze napis szczególny: „e viva NSZ. Sic transit gloria mundi” – „niech żyje NSZ, tak przemija chwała tego świata”. Ktoś po łacinie utrwalił wyjątkową sekwencję, którą możemy odczytać dopiero po wielu latach

– dodał wiceprezes IPN.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ