Polska staje na silnych nogach. Wskaźniki gospodarcze pokazują to jednoznaczne. 13 powodów, dla których opozycja piszczy z bezsilności


Fakty bronią się same. Kolejne liczby opisujące stan polskiej gospodarki jednoznacznie wskazują na realny efekt działań rządu Prawa i Sprawiedliwości. „Dobra zmiana” nie jest już tylko hasłem wyborczym, tak uparcie wykpiwanym przez opozycję. Jest opisem rzeczywistości. Wystarczy spojrzeć na statystyki.

Kolejne dane GUS, budujące obraz pierwszego kwartału 2017, pokazują że kondycja polskiej gospodarki od wielu lat nie była tak dobra. Oto kilka z nich.

1. Sprzedaż detaliczna odnotowała potężny wzrost. W marcu była wyższa o 9,7 proc. w ujęciu rocznym, a w stosunku do lutego aż o 16,5 proc.!

Największy wzrost odnotowano w sprzedaży paliw (w ujęciu rocznym o 23,6 proc.), odzieży i obuwia (o 20,3 proc. rdr) mebli, AGDRTV (18,1 proc. rdr), prasy i książek (o 17,8 proc. rdr). Natomiast sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych spadła o 0,7 proc.

2. Produkcja przemysłowa rośnie w najszybszym tempie od 6 lat. Według GUSwzrosła ona w marcu o 11,1 proc. rok do roku i aż o 17,6 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem!

Jak wskazuje GUS, produkcja przemysłowa w marcu rosła w 29 działach przemysłu na 34: w produkcji maszyn i urządzeń – o 22,9 proc., wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych – o 21,9 proc., wyrobów z metali – o 18,9 proc., pojazdów samochodowych, przyczep i naczep – o 18,6 proc., wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych – o 16,6 proc., wyrobów farmaceutycznych – o 15,1 proc., komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 15,0 proc., wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – o 14,7 proc., mebli – o 14,5 proc.

3. Bardzo dobra sytuacja budownictwa. Przedsiębiorstwa po raz pierwszy od lipca 2011 roku sygnalizują pozytywne oceny koniunktury gospodarczej. To także najlepszy kwietniowy odczyt tego wskaźnika od 2008 roku.

Wzrost zrealizowanych robót budowlanych odnotowano we wszystkich działach budownictwa, zarówno w porównaniu z marcem ub. roku, jak i lutym. Liczba mieszkań oddanych do użytkowania wzrosła o 12,3 proc. rdr i o 15,3 proc. w ujęciu miesięcznym.

4. Wzrost wynagrodzeń także pozytywnie zaskakuje. W marcu wzrosły one o 5,2 proc. rdr, czym przewyższyły oczekiwania ekonomistów.

5. Wzrost zatrudnienia jest kolejnym zaskoczeniem. W ujęciu rocznym wzrosło ono o 4,5 proc. W marcu wyniosło 5 mln 981,7 tys.

6. Bezrobocie najniższe od 26 lat! Stopa bezrobocia wyniosła w marcu 8,2 proc. i w porównaniu do lutego spadła o 0,3 pkt. proc.. Spadki odnotowano we wszystkich województwach. Liczba bezrobotnych w końcu marca wyniosła 1 mln 325,7 tys. osób i w porównaniu do lutego spadła o 57,7 tys.

7. Skrajne ubóstwo u dzieci spadło o 94 procent! To ewidentny efekt programu Rodzina 500+. Rząd PiS rozwiązał dramatyczny problem, z którym poprzednia władza nie potrafiła uporać się przez lata. Trudno się dziwić. Platforma była ślepa na dramat głodnych dzieci. Stefan Niesiołowski twierdził, że [przecież są mirabelki i szczaw na nasypach, a Julia Pitera twierdziła empatycznie, że dzieci za długo śpią, a w Polsce nie ma kultury jedzenia śniadań

8. Wpływy z VAT wzrosły o 40 proc.! Pierwszy kwartał 2017 powiększył wpływy z VATaż o 40 proc. niż było to w pierwszych trzech miesiącach ubiegłego roku. Uszczelnienie podatku VAT sprawiło, że do budżetu państwa wpłynęło ponad 42 mld zł, czyli prawie 30 proc. planu rocznego. Dochody z VAT zaplanowano w budżecie na kwotę 143,5 mld. A tyle było gadania ze strony opozycji, że uszczelnienie podatku jest sprawą niemożliwą. Cóż, wystarczy nie kraść!

9. NBP zamknął rok 2016 z ponad dziewięciomiliardowym zyskiem. To najlepszy wynik w historii Zysk Narodowego Banku Polskiego za 2016 roku wyniósł 9 mld 200 mln 987 tys. zł i był wyższy od ubiegłorocznego o 925 mln 206 tys. zł.

10. Handel detaliczny – w kwietniu osiągnął wartość 12,3 pkt. wobec 9,2 pkt. w marcu. To najwyższy odczyt od stycznia 2000 roku!

Okazuje się, że wszystkie te wskaźniki są dostrzegane i doceniane zarówno przez instytucje ekonomiczne, jak i przez uczestników rynku. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że Polska jest 8. gospodarką UE. Wytworzyła 2,9 proc. unijnego PKB. Wszystko wskazuje na to, że nie jest to nasze ostatnie słowo.

11. Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł prognozę dla Polski.. Zdaniem ekspertów MFW wzrośnie PKB i spadnie bezrobocie. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2017 r. wyniesie 3,4 proc., a w 2018 r. 3,2 proc.

12. Znakomite są również prognozy Banku Światowego dla Polski. Według nich, w 2017 r. wzrost polskiej gospodarki przyspieszy do 3,3 proc. z 2,8 proc. w 2016 r., dzięki inwestycjom i konsumpcji. Zdaniem ekspertów, w kolejnych latach wzrost PKBpozostanie na stabilnym poziomie 3,2 proc.

Ministerstwo Finansów rysuje optymistyczne przewidywania. Zakłada, że polska gospodarka będzie przyspieszać i deficyt sektora rządowego i samorządowego spadnie do 2,5 proc. PKB w 2018 roku.

13. Agencja S&P utrzymała dotychczasową ocenę wiarygodności kredytowej Polski na poziomie „BBB+”.] Perspektywa dla kolejnych ocen pozostała „stabilna”. S&P, która – podobnie jak inne agencje ratingowe – używana była przez opozycję jako gospodarczy kij bejsbolowy na rząd, uznała że najbliższe dwa lata są w Polsce stabilne. Warto przypomnieć sobie te szamańskie tańce opozycji wokół poprzednich decyzji agencji raringowych.

Wzrost gospodarczy po I kwartale wynoszący powyżej 3,5 proc. to mocne świadectwo dobrej zmiany. Wszystkie wskaźniki dowodzą, że kierunek obrany przez Prawo i Sprawiedliwość jest właściwy i przynosi realne korzyści. Polacy to dostrzegają, choć narastający poziom manipulacji mocno zaburza ocenę rzeczywistości. Pomimo to, ostatni sondaż CBOS wskazuje na poprawę nastrojów społecznych

Zdecydowanie poprawiły się oceny sytuacji gospodarczej w Polsce. Odsetek osób oceniających ją dobrze wzrósł o 8 punktów procentowych – do 39 proc.O 5 punktów spadła liczba osób oceniających ją jako przeciętną i wynosi obecnie 38 proc. To najlepsze oceny stanu gospodarki od początku działalności obecnego rządu.

Zmiany ruszyły. Państwo, które za rządów PO oszukiwane było w majestacie prawa, nareszcie zaczyna stawać na własnych nogach. Przestaliśmy już biernie przejadać miliardowe dotacje i unijne fundusze, pakując je w brukową kostkę sprowadzaną zza granicy. Nareszcie mamy rząd, który myśli – widzi dalej, dostrzega potrzebę rozwoju, patrzy na wiele lat do przodu, chce inwestować, stawia na innowacje, ożywia krajową produkcję. Rząd, który stanowczo rozdaje karty i stawia własne warunki. Rząd, który nie wstydzi się polskości, ale z dumą się do niej przyznaje. Owszem, są potknięcia i błędy, ale jest też konsekwencji i wizja. A te, są dla prowadzenia realnej polityki kluczowe. Trudno się zatem dziwić, że wrzask opozycji jest tak przeraźliwie głośny. Bezsilność boli…

autor: Marzena Nykiel

wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ