Co myślą mieszkańcy i nowi radni o wyborach do rad osiedli?

urna.jpg

Tylko 6%, czyli nieco ponad 26 tysięcy wrocławian brało udział w niedzielnych wyborach do rad osiedli, to o 2% więcej niż cztery lata temu. O społeczny mandat radnego osiedlowego ubiegało się 1312 kandydatów. W 48 radach osiedli społecznie będzie pracować 798 radnych osiedlowych.

Tutaj można było głosować na więcej niż jednego kandydata, mówił Andrzej Kubica przewodniczący Miejskiej komisji Wyborczej we Wrocławiu. Mieszkańcy Wrocławia niechętnie biorą udział w takich wyborach, bo nie widzą realnego wpływu radnych na swoje otoczenie. Niektórzy, jak na osiedlu Plac Grunwaldzki, mówią „to towarzystwo wzajemnej adoracji „.

Wiesława i Lech Duszyńscy, uważają, że rady z kompetencjami jak dotychczas są niepotrzebne, bo generują koszty

Dają też złudne poczucie niektórym mieszkańcom, że są w stanie pomóc w sporach, czy to z urzędami, czy wspólnotą mieszkaniową a mieszkańcami lokali komunalnych. Jeśli organizują festyny, to być może jest to jakaś forma integracji, tylko chyba nie wykorzystany jest ten potencjał. Inaczej wygląda to na obrzeżach, tam gdzie ludzie się znają, to ma zupełnie inne przełożenie na relacje mieszkańcy-radni-miasto.

Jerzy Sznerch z Rady Osiedla Nadodrze, weszło trochę nowych osób, świeża krew, mam nadzieję, że to nam wszystkim dobrze zrobi

Były incydenty w lokalu wyborczym, interweniowała Policja. Tam członek komisji zapytany przez starszą panią, jak ma głosować, powiedział, że może skreślić 11 kandydatów – nie więcej, bo głos będzie nieważny i właśnie ta podpowiedź, zbulwersowała innego głosującego. Policja wyjaśniała sprawę na miejscu z członkami komisji. Przed lokalem pojawił się samochód z oznaczeniem jednej z partii, którzy „pokojowo” zakłócali wybory. Sama kampania, na moim osiedlu była bardzo agresywna ale najdziwniejsze, że w mediach społecznościowych kpiono z wieku kandydatów.

Błażej Szymczak z Rady Osiedla Ołbin

To była ostra kampania i duża konkurencja. Cieszymy się, że jest większa frekwencja ale zdziwiony jestem, bo nie weszło dużo aktywistów a to m.in. dzięki nim rady osiedli zyskały w ostatnim czasie na popularności. Zatem wygląda na to, że mieszkańcy mają inne preferencje, wybierają sąsiadów, tych których znają. U nas ciekawie rozegrało się na poszczególnych okręgach. Ilość głosów oddanych w okręgu nr 4 na dotychczasową przewodniczącą okazała się wystarczająca, podobnie w okręgu nr 1 – a wydawało się, że właśnie tam mamy mieszkańców po swojej stronie.  Tymczasem w tzw. trudnych okręgach mamy sporą ilość głosów. Tak czy inaczej, wkrótce przed nami wybory na przewodniczących rady i zarządu. Teraz musimy się poznać z nowymi radnymi i kontynuować pracę.

Renata Berdowicz z Rady Osiedla Swojczyce-Strachocin-Wojnów. Od wielu lat prowadzi Klub Kobiet Aktywnych przy radzie, inicjatorka wydarzeń zarówno na osiedlu jak i w mieście.

W okręgach było różnie, w moim nr 1 było najłatwiej, było 8 kandydatów i tyle miejsc. W okręgu nr 2 poszczególni kandydaci musieli dostać więcej głosów niż cztery lata temu. Gdyby porównywać, to frekwencja, wczoraj wyniosła 10% a w 2014 roku 19%. Jeżeli cztery lata temu w okręgu było mało chętnych na kandydatów na radnych, to w tej chwili było ich bardzo dużo, nawet 2-3 osoby na miejsce.

Małgorzata Molenda z Rady Osiedla Nowy Dwór, politolog, specjalista public relations

Frekwencja wyborów do Rad Osiedli pokazała, że mieszkańcy są coraz bardziej zainteresowani życiem lokalnym w miejscu zamieszkania. Widzą zmiany. Chcą mieć zaufane osoby, do których mogą się zwrócić z problemem, z którym sami nie mogliby sobie dać rady w machinie urzędniczej miasta jako jednostka. Myślę, że na naszym osiedlu duży wpływ miały na to inicjatywy, które podejmowaliśmy jako Rada w poprzedniej kadencji.  Były to m.in. przyspieszenie remontu i otwarcia wiaduktu przy ul. Chociebuskiej, zablokowanie planowanej przez Urząd Miejski Wrocławia budowy punktu zbiórki odpadów komunalnych przy ul. Nowodworskiej czy współpraca w zakresie inwestycji w wrocławskim Budżecie Obywatelskim. Oprócz tego, rokrocznie organizujemy festyny osiedlowe, zawody sportowe i inne imprezy mające na celu aktywizację i integrację mieszkańców Nowego Dworu. Każdy może zgłosić się do nas po pomoc, zasygnalizować problem lub pomysł dotyczący osiedla. Serdecznie zapraszamy!

MP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj