Sędzia idzie siedzieć za branie łapówek

fot: youtube
Wydawał wyroki na przestępców, dzisiaj sam został skazany. W Sądzie Apelacyjnym w Koszalinie zapadł prawomocny wyrok skazujący Janusza K. za korupcję na cztery lata pozbawienia wolności. Prawnik pójdzie do więzienia.

O Januszu K., byłym przewodniczącym Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Kościerzynie, portal niezalezna.pl informował już kilka razy. Prawnik został oskarżony o branie łapówek. Był tak chciwy że “nie pogardził nawet półmiskiem ryby w galarecie” – podał „Fakt”.

Dzisiaj przed Sądem Apelacyjnym w Koszalinie zakończył się proces Janusza K. Prawomocny wyrok zapadł po 9 latach od zatrzymania przez policję!

Łapówkarz, którego zatrzymano w 2008 roku, raz został już uznany za winnego, ale odwołał się od wyroku i po apelacji proces rozpoczął się od nowa.

Jak podaje Polskie Radio Koszalin w czerwcu minionego roku Janusz K. został skazany „na pięć lat bezwzględnego więzienia. Od tego wyroku sędzia także się odwołał. Dzisiejszy wyrok 4 lat bezwzględnego więzienia zapadł w procesie apelacyjnym”.

Janusz K. był oskarżony o przyjęcie ponad 100 tys. zł łapówki, ale to nie wszystko..

„Wśród przyjętych przez sędziego łapówek były między innymi warte 300 złotych ryby w galarecie i za darmo samochód użyczony przez jednego z oskarżonych. Jedenaście lat temu Janusz K. orzekał w sprawie przyszłego prezesa Amber Gold, któremu za oszustwo groziło do ośmiu lat więzienia, a dostał niewielką grzywnę” – przypomina Polskie Radio Koszalin

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ