Czy będzie porozumienie rządów państw UE w sprawie ujednolicenia średnich zarobków?

artykuł sponsorowany

Kwestia relacji pracownika z pracodawcą, warunków pracy i płacy, system ubezpieczeń społecznych na razie nie jest przedmiotem debat w parlamencie europejskim. Ostatnio w Polsce mówi się o zmianach, o wyrównywaniu szans emigracji w krajach zachodniej Europy.

Jest to mało prawdopodobne, zauważa Jacek Krawczyk z PKPP „Lewiatan”, bowiem system dekadami budowany np. w Skandynawii miałby być zmieniany na rzecz wspólnych rozwiązań unijnych. Zmiany na poziomie praktycznym są nierealne a jeśli ktoś mówi inaczej, obiecuje rzeczy, które nie mogą być zrealizowane.

Uczestnicy debat europejskich żeby uzasadnić zwyczajny protekcjonizm, używają społecznych argumentów. To samo dotyczy pracowników delegowanych. Przeciwnicy naszej pracy w tych krajach mówią: ta sama płaca, w tym samym kraju i miejscu oznacza, że wszystkie polskie firmy, które robią tzw. posting of workers będą musiały wrócić do Polski. Bo jeśli będą musiały zapłacić tyle samo pracownikom przyjezdnym, plus koszty rozłąki, to spowoduje, że nas tam po prostu nie będzie.

Działania i wypowiedzi polityków Obserwuje Adam Rogalewski z OPZZ. W jego ocenie należy szybko i skutecznie dążyć do zrównania szans pracowników w całej UE. Czy będzie to możliwe? Dotychczas nikt nie wymyślił jak dokonać radykalnych zmian, bez protestów zamożnych i ustabilizowanych krajów.

 

Harmonizacja warunków pracy i wynagrodzenia jest jednym z warunków i celów Unii Europejskiej. Chodzi o to, żeby wynagrodzenia i warunki życia pracownicy z krajów biedniejszych dorównywały krajom bogatszym. Co prawda, wynagrodzenie w Polsce stale wzrasta ale w tym tempie wzrostu  pracowników zachodnich dogonimy…za 44 lata, dlatego działania UE na polu gospodarczym – standaryzacja życia – są konieczne. Nie wiadomo tylko, jak tego dokonać, pod kątem europejskiego prawa. Czy mieć jedno podejście do płacy minimalnej? Na przykład, żeby płaca we wszystkich krajach UE, nie była niższa niż 60% średniej płacy krajowej?  W obecnym systemie płacy, zauważa Rogalewski,  nie da się w Europie ustalić europejskiej płacy minimalnej. Jako związek zawodowy, jesteśmy za zasadą wprowadzającą „równe zarobki za równą pracę w tym samym miejscu” bo tak naprawdę umożliwi to polskim pracownikom, ciężko pracującym za granicą, dogonienie wynagrodzenia z kolegami krajowcami. czyli chodzi o wyrównywanie wynagrodzeń i szans.

Rogalewski przypomina, że jednym z powodu Brexitu, była różnica wynagrodzenia. Emigranci na wyspach godzili się na niższe stawki a to spowodowało protesty Wyspiarzy.

Jeżeli sprawimy, że Polacy będą mieli porównujące wynagrodzenie z pracownikami krajów zachodnich, w takim wypadku będziemy mogli kontrolować emigrację, i nie będziemy oskarżani, że zabieramy pracę krajowcom. To jest bardzo istotny krok, żeby harmonizować zatrudnienie w Europie, bo jeśli teraz nie zapewnimy pracownikom takiego samego zatrudnienia w miejscu pracy, bez względu na to skąd pochodzi, to jak możemy doprowadzić do harmonizacji wynagrodzeń?! To jest jedna  z podstawowych kwestii, która powinna być przedmiotem troski wszystkich krajów członkowskich.

źródło: wroclaw.tvp.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj