„Nowoczesną dotknął syndrom Palikota”

Ogromne spadki w sondażach i roszady u sterów władzy w klubie, to według Marka Jurka dopiero początek problemów Nowoczesnej. Prognozuje on odejście w polityczny cień partii Ryszarda Petru.

Eurodeputowany, a zarazem szef Prawicy Rzeczpospolitej podkreśla, że Nowoczesna podąża już od pewnego czasu śladami formacji Janusza Palikota.

– Nowoczesną dotknął syndrom Palikota. Są takie zjawiska, które można wylansować, jeżeli towarzyszy temu jakaś energia… Istnieją przez chwilę i zaczynają schodzić w cień – mówił na antenie RMF FM Marek Jurek.

Powodem takiego stanu rzeczy jest według Marka Jurka niezbyt udana próba zagarnięcia tzw. postępowego, liberalnego elektoratu.

– Politycy Nowoczesnej weszli w buty partii, która chce być bardzo postępowa, nawiązali kontakty z Verhofstadtem, chcieli pokazać, że są najbardziej liberalni – podkreśla Marek Jurek.

Jednocześnie lider Prawicy Rzeczpospolitej tłumaczy, dlaczego w starciu z Nowoczesną, to właśnie Platforma Obywatelska utrzymuje pozycję głównej siły opozycyjnej.

– Działa upór Schetyny, który postanowił konkurować z Nowoczesną, nie poddać się… – mówi Marek Jurek.

źrodło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ