Jak rozwijać strefę płatnego parkowania we Wrocławiu – konsultacje

RESInet.pl, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Rozpoczynają się konsultacje społeczne dotyczące rozwoju wrocławskiej strefy płatnego parkowania. Nie chodzi tylko o jej obszar, ale i zasady działania.

Intencją magistratu jest stworzenie takiego mechanizmu, aby mieszkańcy widząc korzyści wynikające z wprowadzania odpłatności za postój, sami byli zainteresowani jego wyznaczeniem w swoim sąsiedztwie.

Przykłady innych miast

Czy w polskich warunkach w ogóle możliwa jest sytuacja, aby mieszkańcy sami domagali się odpłatnego parkowania pod swoimi domami? Tak. Udowadnia to przykład Krakowa, w którym przez lata o kolejnych rozszerzeniach przesądzał głównie nacisk społeczny. W efekcie w stolicy Małopolski strefa obejmuje dziś blisko 30 tys. miejsc postojowych, podczas gdy we Wrocławiu są to niespełna 4 tys.

Zaskakujące mogą być także dane ze Szczecina, który w ubiegłym tygodniu zwyciężył w organizowanym przez jedną ze stacji telewizyjnych rankingu polskich miast najbardziej przyjaznych kierowcom. Miasto ma o 130 tys. mniej mieszkańców niż stolica Dolnego Śląska, ale jego strefa płatnego parkowania jest dwukrotnie większa od wrocławskiej (ok. 8 tys. miejsc postojowych). Co zatem sprawia, że strefa płatnego postoju może ułatwiać funkcjonowanie zarówno mieszkańcom okolicy, jak i użytkownikom czterech kółek? Na to pytanie mają odpowiedzieć rozpoczęte właśnie przez magistrat konsultacje.

Liczba samochodów ciągle rośnie

– Wrocławska strefa w obecnych granicach została ustanowiona w 2003 roku, gdy współczynnik motoryzacji miasta wynosił ok. 350 aut na 1000 mieszkańców. Dziś ten wskaźnik przekracza już 600 i stale rośnie. Żyjemy już w innej rzeczywistości – mówi Tomasz Stefanicki, który w Urzędzie Miejskim zajmuje się rozwojem przestrzeni publicznej dla Ruchu Pieszego.

Miejsca na samochody brakuje niemal wszędzie – szczególnie na osiedlach o zabudowie wielorodzinnej oraz w okolicy gęsto powstających w ostatnich latach biurowców.

– Dlatego proponujemy objąć strefą płatnego parkowania niemal wyłącznie obszar śródmiejski, o typowej zabudowie kwartałowej kamienic. Oznacza to, że w jej granicach znalazłoby się nie tylko całe osiedle plac Grunwaldzki, o co wnioskowały niedawno tamtejsze wspólnoty mieszkaniowe, ale także np. Nadodrze, Ołbin, Kleczków, Przedmieścia: Oławskie i Świdnickie, północne Huby oraz Osiedle Powstańców Śląskich – dodaje oficer pieszy.
To obszar zdecydowanie mniejszy niż zasięg problemu deficytu miejsc postojowych, jednak i tak rozszerza obecną strefę dwukrotnie.

Ważne, że objęcie strefą nie oznacza automatycznie wyznaczania płatnych miejsc postojowych, a jedynie stworzenie takiej możliwości, jeśli zwrócą się o to sami mieszkańcy danej okolicy.

Kluczowe są zasady funkcjonowania

Dlatego kluczowy w tej propozycji jest nie obszar, a zasady funkcjonowania rozszerzanej strefy. To one mają sprawić, że wrocławianie sami będą zgłaszać się o wprowadzenie odpłatności za parkowanie. To pierwsza z proponowanych zasad – inicjatywa wyznaczania miejsc postojowych ma należeć do samych mieszkańców, przy udziale danej Rady Osiedla. Urzędnicy zastrzegają sobie prawo do samodzielnego podejmowania decyzji tylko w tych miejscach, gdzie zdecydowanie przeważa zabudowa o innych funkcjach, niż mieszkaniowa – np. okolice biurowców, urzędów, szpitali itp. Po drugie, pieniądze uzyskane z parkomatów i abonamentów mieszkańców danej okolicy będą przeznaczone w całości na niewielkie inwestycje drogowe w tym miejscu. Z tych środków poprawiana będzie nawierzchnia chodników i jezdni, odrestaurowywane będą zieleńce, dodawane ławki, wiaty przystankowe i tym podobne zmiany, zgodnie ze zgłoszeniami mieszkańców oraz samorządu osiedla. Po trzecie, ma zostać wprowadzona zasada ograniczająca gotowość do posiadania wielu aut przez jednego kierowcę. O ile roczny abonament na pierwszy samochód ma nadal wynosić 100 zł, o tyle drugie auto wiązałoby się z opłatą o 50 zł wyższą, a każdy kolejny abonament kosztowałby już 300 zł.

Celem zmiany zasad funkcjonowania strefy płatnego parkowania jest poprawa jakości życia mieszkańców, zaadoptowanie uwolnionej od samochodów przestrzeni na potrzeby pieszych, np. poprzez tworzenie zielonych miejsc przy ulicach. Po zmianach osiedla miałyby by też większy wpływ na małe inwestycje infrastrukturalne.

To jest jedynie wstępna propozycja. Przedstawiając ją urzędnicy liczą, że mieszkańcy włączą się w proces konsultacji, prezentując swoje pomysły oraz oczekiwania co do obszaru i zasad rządzących strefą, dzięki czemu będzie ona skutecznym narzędziem rozwiązywania problemów nadmiernej ilości aut i zdegradowanej przestrzeni wrocławskiego obszaru śródmiejskiego.

Więcej informacji oraz swoje uwagi można zgłaszać za pośrednictwem strony internetowej Wrocław Rozmawia oraz na spotkaniach konsultacyjnych:

  • 18 maja, czwartek, godz. 17, siedziba Osiedla Powstańców Śląskich, ul. Gajowicka 96a
  • 29 maja, piątek, godz. 17, Miejska Biblioteka Publiczna – filia nr 29, ul. Reja 1
  • 30 maja, wtorek, godz. 17, infopunkt Barbara, ul. Świdnicka 8c

Źródło: Oficjalny Portal Miasta Wrocław

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj