Bartłomiejczyk: Sztuka manipulacji sondażami – czyli co się dzieje z wynikami PiS i PO

sejm robert.jpg

Ostatnimi czasy, coraz częściej sondaże wprawiają w osłupienie. Co ciekawe, to osłupienie wydaje się być tym większe, że zyskuje partia do tej pory będąca synonimem afer.

Śledząc sondaże pracowni Ibris i Millward Brown można odnieść wrażenie, że świat w którym żyjemy jest innym niż go widzimy. Ostatni sondaż Millward Brown dla TVN pokazuje, że PO przegoniła PiS i zyskuje 31 % poparcie przy 29 % dla PiS. Jest to oczywista tendencja i idę o zakład, że niedługo pojawi się sondaż innych pracowni mówiący o 20 % dla PO i 33 % dla PiS. Sondaże już dawno nie są miarodajnym mierzeniem sympatii społecznych, a stały się narzędziem PR dla kształtowania sympatii politycznych. Nie trudno zauważyć, iż pierwsze przytoczone pracownie wcześniej z wielką pompą dawały Nowoczesnej ponad 20% które deklasowało wręcz 13% PO. Działo się tak do momentu w którym wierzono, że to jest świeża siła polityczna mająca szansę na odwrócenie trendu PiS i zaistnienie jako nowa PO. Plan jednak się nie udał, inżyniera społeczna mimo wysiłku natknęła się na kamień o nazwie Petru, który samodzielnie się zniszczył. Zatem postanowiono inwestować w ,,kupowanie” sondaży stawiając na PO. Jeśli prześledzimy trendy to pomimo śpiewania Joanny Muchy w Sejmie, pomimo merytorycznej pustki Schetyny, afery z Prezydent Warszawy to PO łapie wiatr i idzie do przodu konsekwentnie o kilka punktów do góry. Taką sytuację mieliśmy już przeszłości Komorowski 70 % Duda około 15%, tak to te same pracownie za pomocą których usiłowano ukształtować opinię publiczną. Obecnie zauważam jeszcze jeden trend. Wobec braku sił PSL, upadania Nowoczesnej, zaczęto lansować SLD. Uznano, że ta partia może być dobrym koalicjantem dla PO i jej niebyt polityczny pozwolił na oczyszczenie wizerunku. Tak więc reanimacja politycznego ,,trupa” idzie w najlepsze już nawet 11% poparcia dla SLD. Ciekawe prawda, jak filip z konopi, królik z kapelusza, nagle Polacy zapałali miłością 11% miłością do partii będącej poza Sejmem. Takie rzeczy się zdarzają, ale wobec partii nowy nie tych, które zostały wyrzucone poza Sejm. Oczywiście, gdy tylko ukazał się zamówiony produkt, TVN lansował go wszędzie. Co więcej, po zsumowaniu wyników, mamy w sumie 97 %…. To zaskakujący rachunek matematyczny obnażający słabość omawianego sondażu.

Ciekawostka, czy zauważyliście, że sondaż który był robiony dla TVN i Faktów TVN nie uwzględnił PSL ? To raczej nie jest sytuacja normalna, wszak PSL pojawia się w sondażach od wielu niemal początku III RP.  Dlaczego teraz zaistniała ? Ponieważ daje to inny wynik sumaryczny… Sondaż zaś pojawia się właśnie teraz ponieważ PiS osłabia się sam, przez własne błędy wizerunkowe, które ciążą na nim nieustannie. Te błędy są na tyle nośne, że potrafią przykryć sukces gospodarczy, dlatego teraz podbija się słabość sensacją w sondażach. Nie dość, że wynik daje w sumie 97% a powinien 100% to aż 7% to osoby niezdecydowane, 3% głosuje na partię ,,Wolność” i brak 3% to w sumie 13% które sprytnie rozmyto. Gdyby wynik był pełny, nie manipulowano przesunięciem procentów to sądzę że PO ma jakieś 22% , a PiS 31% z tym, że przez wizerunkowe wpadki PiS ostatnio ma tendencję spadkową i musi poprawić wizerunek jeśli chce by taki sondaż nie okazał się prawdą.

autor: Arkadiusz Bartłomiejczyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj