Kto zabija węże w górach?

VindicatoR, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Radio Wrocław donosi, że na Dolnym Śląsku zabijane są żmije.

Wygrzewające się na kamieniach gady giną nie tylko w Karkonoskim Parku Narodowym, ale i w Lasach Państwowych. Przyrodnik Michał Makowski odnalazł pięć martwych żmij. Turyści donieśli mu, że takich przypadków było więcej:

– W dwóch przypadkach były to same głowy zmiażdżone więc to jest ewidentne działanie ukierunkowane na uśmiercenie tego zwierzaka. Nie wiem co kieruje tymi osobami bo ja nie podejrzewam, że to jest jedna osoba. To dzieje się w tak różnych miejscach, że to musi być kilka osób – mówi Makowski dla Radia Wrocław.

Część gadów miała ślady po wielokrotnych atakach. Przyrodnicy apelują, aby nie czynić krzywdy tym zwięrzętom, które są w Polsce pod ochroną. Ludzie padają ich ofiarami bardzo rzadko, tylko wtedy, gdy nadepną na węża lub w jakiś sposób go wystraszą. Nawet gdy ugryzie człowieka, nie musi wstrzyknąć jadu. Żmije polują na dużo mniejsze zwierzęta – ich przysmakiem są gryzonie i płazy.

– Apelujemy, żeby zostawiać żmije w spokoju. One po tym długim okresie takiej zimnej, chłodnej, wiosny dopiero teraz wychodzą i grzeją się na płaskich powierzchniach: na drogach, na kamieniach, tam gdzie to słońce mocno operuje i mogą szybko się nagrzać – czytamy na portalu radiowroclaw.pl.

Źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ