Wybory w KOD w atmosferze rozłamu. „Przyjaciele” próbują ratować Mateusza Kijowskiego

Kijowski.jpg

Coraz goręcej wokół Komitetu Obrony Demokracji. W najbliższą sobotę, 27 maja odbędą się wybory szefa organizacji. Wszystko w atmosferze możliwego rozłamu.

Jak donosi Marcin Makowski na portalu wp.pl, frakcja dotychczasowego lidera – Mateusza Kijowskiego – przygotowuje się na jego porażkę z Krzysztofem Łozińskim.

Założony przez nich Komitet Społeczny ”Odnowa” nawet nie ukrywa, że w swoich działaniach dubluje role KOD-u i zmierza do finansowej niezależności regionu Mazowsze. Tego samego, którym bez względu na wynik sobotnich wyborów będzie zarządzał Mateusz Kijowski

— pisze Makowski.

Sam Kijowski, w rozmowie z Newsweekiem podkreśla, że nie ma planu awaryjnego w przypadku przegranej z Łozińskim.

Czym jest komitet „Odnowa”?

W rzeczywistości jego najbliżsi współpracownicy z regionu Mazowsze dwa tygodnie przed głosowaniem na lidera całego ruchu powołali do życia Komitet Społeczny, który dubluje cele KOD, zmierza do finansowego usamodzielnienie Mazowsza i atakuje członków Zarządu Głównego

— czytamy w tekście Marcina Makowskiego.

„Odnowa” składa się z najbliższych współpracowników Kijowskiego. Jak czytamy na wp.pl, może być to „łódź ratunkowa” dla Mateusza Kijowskiego.

Jak twierdzi informator Wirtualnej Polski, blisko związany z Komitetem Obrony Demokracji w Mazowszu, powołanie ”Odnowy” i zbieranie środków finansowych na osobne konto, to nic innego jak: ”budowanie dla Mateusza Kijowskiego łodzi ratunkowej przez jego ludzi, którzy obawiają się, że nie wygra wyborów na przewodniczącego ruchu”.

wpolityce.p/wp.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ