Mocne pęknięcie w Kukiz’15?

Liroy.jpg
fot. youtube.com

Jak informuje „Rzeczpospolita”, założone przez Piotra Liroya-Marca Stowarzyszenie Skuteczni, chce wystartować w wyborach samorządowych wraz z ruchem Bezpartyjni. Jest to wyjątkowo w niesmak Pawłowi Kukizowi. W tle całej sprawy coraz mocniej wybrzmiewa konflikt między liderem a posłem, który dotyczy sprawy ubiegania się przez Liroya-Marca o prezydenturę stolicy.

Według doniesień dziennika, Skuteczni i Bezpartyjni planują utworzyć w Warszawie koalicję przed wyborami samorządowymi, do której dołączyłoby także stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, Warszawska Wspólnota Samorządowa i Nasz Ursynów Piotra Guziała. Jednocześnie współpracownicy Liroya-Marca zaprzeczają, by poseł Kukiz‘15 miał ubiegać się o prezydenturę stolicy. Najprawdopodobniej do walki o urząd stanie Piotr Guział.

Nie gramy o wygraną, ale o to, żeby ktoś pociągnął całą listę

— powiedział „Rzeczpospolitej” Guział.

Z Bezpartyjnymi współpracował już Paweł Kukiz w czasie swojej kampanii prezydenckiej, jednak rozstał się z ruchem, ponieważ uznał, że mają „różne priorytety”. Z kolei Bezpartyjni nie byli w stanie zaakceptować dołączenia do list Kukiza narodowców.

Nie zmieniłem zdania, a w związku z tym ewentualna współpraca Liroya z nimi oznaczać będzie dla mnie dokonanie przez niego wyboru. Kukiz‘15 nie będzie ich firmował

— podkreślił Paweł Kukiz, cytowany przez „Rzeczpospolitą”.

To właśnie sprawa ewentualnego startu Piotra Liroya-Marca w  wyborach na prezydenta Warszawy jest główną osią jego sporu z Paweł Kukizem. I choć politycy starają się przekonać opinię publiczną, że konflikt jest plotką, to jednak wiele wskazuje na to, że rzeczywiście ma on miejsce.

Posłowie Kukiz‘15 przyznają w rozmowie z „Super Expressem”, że spór przybrał na sile, właśnie wtedy, gdy Kukiz zaprzeczył, jakoby raper miał startować na prezydenta stolicy.

To nie Paweł zdecyduje, czy będę startował, czy nie. To ja zdecyduję. Zaufałem Pawłowi i zgodziłem się wejść do jego ruchu. Poszedłem za Kukizem jako liderem, ale nie jest on nieomylnym szefem, który może mnie czy innym posłom rozkazywać. (…) A kim jest Paweł? To nie on zdecyduje

— odcina się Liroy-Marzec w rozmowie z „Super Expressem”

źróło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ