Wstrząsające zdarzenie w szkole

domena publiczna

Radio Wrocław informuje o sprawie brutalnego ucznia z Obornik Śląskich.

Uczniowie szkoły podstawowej w Obornikach Śląskich opiekowali się zwierzątkami. Konkretniej – myszoskoczkami. Jeden piątoklasistów zabił zwierzęta, porąbał na kawałki i rozrzucił po sali. Reszta dzieci jest przerażona i nie chce chodzić do szkoły, rodzice również nie kryją szoku:

– Jestem podłamana brakiem reakcji ze strony szkoły. Moje dziecko przeżywa to straszliwie. Wielka trauma. Przede wszystkim brak rekcji szkoły, bo dzieci miały wczoraj zajęcia w sali, w której była krew na ścianach – czytamy na portalu radiowroclaw.pl.

Sprawca czynu znajduje się pod opieką specjalisty. Psycholog apeluje, aby nie oceniać ani dziecka, ani jego rodziców:

– Po każdej sytuacji traumatycznej trzeba o tym mówić. Jeżeli dziecko o tym mówi, to wyraża swoje emocje i czuje się bezpiecznie. Sam czyn jest bestialski, ale nie oceniajmy dziecka, ani rodziców, bo to nam przychodzi łatwo – mówi dla Radia Wrocław.

Źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ