Komorowski ocenia zachowanie prezydenta Dudy w Brukseli: “To ośmieszające”. Zapomniał o “bigosowaniu” i Japonii?

Komorowski nowy.png

Szczytem hipokryzji są zapewnienia PiS o dekomunizacji systemu sądownictwa

—mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą” były prezydent Bronisław Komorowski. Polityk przypomina, że wiceministrem sprawiedliwości w rządzie PiS był sędzia, który „wsadzał do więzienia działaczy opozycji komunistycznej”.

Jak PiS chce godzić hasła dekomunizacji, kiedy wizytówką partii jest komunistyczny prokurator Piotrowicz?

—pytał były prezydent.

Zdaniem Komorowskiego Prawo i Sprawiedliwość jest „przesycone postkomunistycznym myśleniem i poglądami rodem z lamusa socjalizmu”. Były prezydent przypomniał również, że w czasach opozycyjnych został skazany za udział w manifestacji z okazji 11 listopada przez Andrzeja Kryże, który potem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego był wiceministrem sprawiedliwości.

Niech zaczną dekomunizację od siebie

—podkreślił.

W rozmowie poruszony został wątek ostatniego szczytu państw NATO w Brukseli. Bronisław Komorowski nie krył zadowolenia… z siebie samego.

Sukcesem był szczyt NATO w Warszawie, który przygotowywałem i na który skutecznie zaprosiłem liderów państw członkowskich

—przekonywał. Jego zdaniem pozycja Polski w NATO i pochwały ze strony innych państw są owocem świetnej pracy jego administracji, a obecny rząd jedynie kontynuuje jego politykę.

Komorowski odniósł się także do zdjęcia, które po szczycie NATO było szeroko komentowane. Chodzi o zdjecie, na którym prezydent Andzrzej Duda stoi z wyciągniętymi kciukami w obecności Angeli Merkel i prezydenta Francji.

To zachowanie żenujące i ośmieszające. Jest mi zwyczajnie głupio i przykro

—stwierdził Komorowski, który zasłynął m.in. wejściem na krzeszło w japońskim parlamencie, czy rozmowami z prezydentem USA Barackiem Obamą o „bigosowaniu”.

Były prezydent w rozmowie z „Rz” skrytykował także obecnego szef MONAntoniego Macierewicza.

Wrogowie Polski mogą się cieszyć z Macierewicza w rządzie

—powiedział Komorowski. Były prezydent podkreślił, że z utrzymania Macierewicza na stanowisku najbardziej cieszy się Kreml.

Kiedyś zniszczył polski wywiad wojskowy, a teraz dokonuje czystki kadrowej w wojsku

—podkreślił.

Komorowski tłumaczył również, dlaczego jako jedyny z Platformy Obywatelskiej głosował przeciwko likwidacji WSI, odparł, że „bez wywiadu armia jest ślepa”.

Wcześniej byłem ministrem obrony narodowej. WSI można było oczyścić i zreformować

—podkreślił.

Tylko szaleniec mógł zlikwidować wywiad wojskowy

—powiedział Komorowski.

Dopytywany o to, czy aneks do raportu WSI powinien zostać w końcu opublikowany, przyznał, że były prezydent śp. Lech Kaczyński uważał go za „nierzetelny” i w trakcie swojej kadencji uważał tak samo.

Rzeczpospolita.pl / wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ