PiS domaga się wyjaśnień ws. prywatyzacji Śląska Wrocław

By Marcin Kubiś - e-mail, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17494079

Oświadczenie w sprawie wyboru doradcy prywatyzacyjnego w procesie zbycia akcji spółki Wrocławski Klub Sportowy „Śląsk Wrocław” Spółka Akcyjna

Wybór doradcy prywatyzacyjnego Śląska Wrocław wzbudza wiele kontrowersji i pytań.

Jedną z podstawowych zasad prawa zamówień publicznych jest zasada uczciwej konkurencji i zasada równego traktowania wykonawców. Istnieją poważne wątpliwości czy wspomniane zasady są respektowane w przypadku tego przetargu.

Jedną z osób ubiegających się o otrzymanie zlecenia jest powołany w październiku 2016 r. do Rady Nadzorczej Śląska Wrocław Pan Jacek Masiota. Zgodnie z doniesieniami medialnymi znalazł się w niej, w celu przygotowania klubu do sprzedaży – cytat: „Ja jestem odpowiedzialny za przygotowanie spółki do sprzedaży” Jacek Masiota dla Gazeta Wrocławska 4 maja 2017 r.

Jednym z dwóch kryteriów wyboru doradcy jest czas realizacji zlecenia (waga punktowa 70%). Nasuwa się zatem pytanie, czy zajmując się przygotowaniem procesu sprzedaży Pan Jacek Masiota nie uzyskał wiedzy na temat spółki, dającej mu przewagę nad innymi konkurentami, którzy takiej wiedzy nie mają z racji braku jakichkolwiek powiązań ze spółką. Jako członek Rady Nadzorczej, Pan mec. Masiota na długo zanim przetarg został ogłoszony miał możliwość wglądu w dokumenty, których znajomość umożliwia wykonanie zlecenia. Dziwi wielki pośpiech w zamknięciu procesu sprzedaży. Wprowadzenie kryterium szybkości realizacji zlecenia doprowadziła do absurdalnej sytuacji. Przygotowanie dokumentów do sprzedaży klubu szybciej o 12 dni będzie kosztowało wrocławskiego podatnika niemalże 300 000 zł więcej, a z punktu widzenia finansowego wydaje się to co najmniej nieusprawiedliwione.

Wiele wątpliwości budzą zapisy zakresu prac do wykonania w związku z realizacją zamówienia. Pojawia się pytanie, – dlaczego konieczna jest kolejna wycena „Śląska Wrocław”, o tym, że jest nowa wycena informowały media podając konkretne kwoty– 5 mln zł.

O trwających pracach nad wyceną przedsiębiorstwa mówił Pan Jacek Masiota w Przeglądzie Sportowym w dniu 27 marca- cytat: „Około 7 kwietnia będzie gotowa wycena spółki.”

I jeszcze jeden cytat: „Tymczasem członek rady nadzorczej klubu Jacek Masiota potwierdził, że w pierwszej połowie maja zostanie ogłoszony termin przetargu (formalnie: zaproszenie do składania ofert) na akcje Śląska. Wówczas do wiadomości publicznej zostanie podana wycena spółki, która jest już gotowa.” – Przegląd Sportowy 27.04.2017 r.

Czy to oznacza, że wycenę trzeba zrobić ponownie? Czy klub lub Gmina Wrocław zapłaciła już za jedną wycenę? Czy uprzednio sporządzona wycena nie nadaje się do wykorzystania, a jeśli tak, to z jakich przyczyn?

Mamy również zastrzeżenia do sposobu określenia zakresu czynności do wykonania, ujętych w przetargu – mowa tam m.in. o tym, iż wykonawca „wyszuka” potencjalnych inwestorów i przygotuje projekt umowy inwestycyjnej. Tymczasem adwokat Masiota w udzielanych wywiadach sugeruje, że ten etap miasto ma już za sobą. Czy oznacza to, że w przewidzianym dla wykonawcy wynagrodzeniu mieści się również zapłata za czynności de facto już wykonane? Jakie jest uzasadnienie dla takiej niegospodarności?

Biorąc wszystkie wątpliwości pod uwagę apelujemy do Prezydenta Rafała Dutkiewicza o:

Ø Unieważnienie przetargu na wybór doradcy inwestycyjnego – wszelkie zamówienia publiczne wokół klubu muszą być transparentne i nie mogą wzbudzać wątpliwości.

Ø Wprowadzenie czytelnych kryteriów przetargu – kryterium szybkości wykonania usługi nie powinno być dominujące – z przyczyn wskazanych wyżej, jak również z uwagi na konieczność starannego wykonania przedmiotu umowy, a ten – z racji jego specyfiki – wymaga czasochłonnych czynności,

Ø 615 tyś, jako maksymalna wartość zamówienia (taka została podana przez Gminę Wrocław) jest naszym zdaniem przeszacowana. W jakim sposób dokonano oszacowania wartości zamówienia – zapytaliśmy o to!

Ø Wygląda na to, że proces przygotowania spółki do sprzedaży będzie kosztował sporo wrocławskiego podatnika. Czy wszystkie wydatki są uzasadnione? Czy Wrocław zatrudniając rzesze prawników musi na taką skalę korzystać z zewnętrznych kancelarii prawnych? Panie Prezydencie – czas zacząć panować nad kosztami!

Ø W budżecie Wrocławia przekazuje się coraz więcej pieniędzy na proces prywatyzacyjny, ostatnio budżet na tej pozycji zwiększył się o 300 000 zł.

Zwróciliśmy się z zapytaniami o przekazanie zestawienia wszystkich kosztów, które do tej pory zostały poniesione w związku ze sprzedażą klubu.

Panie Prezydencie oczekujemy na rzetelną informację!

Mirosława Stachowiak – Różecka
Poseł na Sejm RP
Marcin Krzyżanowski
Radny Rady Miejskiej Wrocławia

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ