CBA zatrzymało Maksymiliana G. w związku z obrotem fikcyjnymi fakturami VAT. W tle sprawy śp. Miodowicz, Bondaryk, Bury

fot: youtube

Portal wPolityce.pl dotarł do kulis ostatniego zatrzymania osób zaangażowanych w obrót fikcyjnymi fakturami VAT. Jedną z nich jest Maksymilian G., były wiceprezes Enei, właściciel spółki Roca Trade, przyjaciel śp. Konstantego Miodowicza, osoba z utrzymująca kontakt z wieloma osobami powiązanymi z dawnymi służbami specjalnymi, a także byłym szefem ABW Krzysztofem Bondarykiem, Janem Burym i byłym głównym komendantem policji Zbigniewem Majem. W sprawie zatrzymanych jest obecnie 31 osób. Prokuratura nie zaprzecza, że może dojść do kolejnych zatrzymań. Ustalenia portalu wPolityce.pl potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Michał Dziekański.

Mogę potwierdzić zatrzymanie Maksymiliana G.

—mówił w rozmowie z portalem wPolityce.pl rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Prokurator Michał Dziekański zaznaczył, że za postawione zarzuty może grozić Maksymilianowi G. maksymalnie do dziesięciu lat więzienia. Zarzuty dotyczą działań podejmowanych na szkodę finansów Skarbu Państwa.

We wtorek CBA w związku ze sprawą zatrzymało trzy osoby – w Warszawie, pod Warszawą i pod Kielcami. W akcji uczestniczyli Funkcjonariusze z łódzkiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Czym zasłużył się Maksymilian G. i jego spółka Roca Trade? Przypomnijmy, że odegrał on kluczową rolę w kontrowersyjnej transakcji, w której państwowa spółka Enea (której Maksymilian G. był wiceprezesem) zakupiła udziały w niedziałającej linii energetycznej łączącej Polskę i Białoruś.

Rzecznik CBA Piotr Kaczorek przypomniał, że łódzka delegatura CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie prowadzi śledztwo przeciwko wieloosobowej grupie zajmującej się wystawianiem nierzetelnych faktur i ich sprzedażą, w celu zaniżania zobowiązań podatkowych VATCIT, a także przywłaszczania pieniędzy i wyłudzania środków unijnych.

Na liście współpracowników Maksymiliana G., którzy byli zaangażowani w działalność spółki Roca Trade jest m.in. Marcin B., podejrzany przez policję o uczestnictwo w gangu Henryka M. ps. „Lewatywa”, mająca zarzuty karne.

To jednak nie koniec. Oprócz Marcina B. w spółce Roca Trade i jej spółkach-córkach pojawiają się takie postaci jak były wiceszef UOP płk Mieczysław Tarnowski, były szef BOR gen. Mirosław Gawor, a także żona Elżbieta Binder i siostra byłego komendanta głównego policji Zbigniewa Maja. W działalność spółki zaangażowanych jest także wielu byłych funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Z Maksymilianem G. powiązane są również inne spółki oprócz Roca Trade, m.in. Silesia Petrol, Momo Property, Roca Property. W przeszłości zatrzymany był również łączony z następującymi spółkami Termokor, Elko, Krex, Silesia Petrol i wielu innych. Był również udziałowcem kancelarii prawnej (Kancelaria Radców Prawnych Górak, Tomala, Górniak, spółka partnerska) która obsługiwała elektrownię w Kozienicach.

Osoba Maksymiliana G. pojawia się również przy osobie byłego prezesa Elektrowni Kozienice, Krzysztofie Zborowskim, którego mentorem był Jan Bury z PSL. Zborowski był również wiceprezesem Enei, wiceprezesem Elko Trading, a takę członkiem rady nadzorczej Elektrociepłowni Białystok. W okresie kiedy Zborowski był prezesem Elektrowni Kozienice blisko z nim współpracował Henryk Byzdra, który do 2007 r. był szefem Delegatury ABW w Radomiu. Osobą , która przez pewien czas doradzała Maksymilianowi G. jest Aleksandra Sieczkowska-Pachelska, która pełniła funkcję wiceprezesa PERN, a wcześniej była doradcą Zarządu w Enei oraz zasiadała w radach nadzorczych Rafinerii Trzebinia, spółek ORLEN Petro Zachód i Orlen Polimer oraz NAFTOPORTU-u. Co ciekawe, Sieczkowska-Pachelska do zarządu PERN trafiła z opinią protegowanej ministra Jana Burego.

Było to środowisko, w którym obracał się śp. Konstanty Miodowicz, który za pośrednictwem Maksymiliana G. był mózgiem wielu energetycznych biznesów. Sprawa Miodowicza łączy się z byłym szefem ABW Krzysztofem Bondarykiem, który miał według nieoficjalnych informacji wyhamować sprawę postawienia Miodowiczowi zarzutów karnych.

Wśród zatrzymanych wczoraj przez Centralne Biuro Antykorupcyjne jest również były poseł Ruchu Palikota i SLD Jan C.,który miał wyłudzić 27 milionów złotych.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ