M. SZOŁUCHA: DZIĘKI DZIAŁANIOM RZĄDU MAMY NIE TYLKO WZROST PKB, ALE TEŻ POZYTYWNE WSKAŹNIKI SPOŁECZNE

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju podwyższyła prognozę wzrostu PKB w Polsce w bieżącym roku do 3,6 proc. z 3,2 proc. z prognozy  listopada. Natomiast w 2018 r. OECD pozostawiła wskaźnik na poziomie 3,1 proc.

Wzrost – według raportu – ma być napędzany przez mocną konsumpcję indywidualną, którą wspierają rosnące dochody z pracy oraz transfery socjalne.

Dobry sentyment biznesowy oraz niskie realne stopy procentowe powinny wspierać inwestycje prywatne – napisano w dokumencie. Wskazano też, że odbicie w popycie zewnętrznym powinno wspierać wzrost eksportu, a bezrobocie powinno maleć, wypychając do góry inflację.

Wzrost PKB to dobra prognoza dla gospodarki, ale dla statystycznego Polaka ważniejsze są wskaźniki społeczne, które dzięki działaniom rządu poprawiają się – podkreśla dr Marian Szołucha, ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

– Ze (wskaźników) społecznych, tych najbardziej odczuwalnych przez obywateli, pracowników polskich, jest to m.in. bezrobocie. Jego stopa, która ciągle spada i według wczoraj ujawnionych założeń makroekonomicznych rządu do przyszłorocznej ustawy budżetowej ma ono spaść na koniec roku 2018, do poziomu 6,3 proc. To byłby wynik naprawdę rewelacyjny. Do wskaźników społecznych należą też: poziom dochodów polskich rodzin,  także w przeliczeniu na ich członka, w tym bardzo pomaga program Rodzina 500 plus czy rozwarstwienie w poziomie życia pomiędzy najbiedniejszymi i najbogatszymi regionami polski. I tutaj również widać poprawę – mówi dr Marian Szołucha.   

Według OECD na początku 2018 r. NBP powinien stopniowo podnosić stopy, bo inflacja będzie się zbliżać do celu, a spowolnienie gospodarcze zaniknie.

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że największym ryzykiem finansowym dla Polski jest kwestia kredytów frankowych, ponieważ koszty potencjalnej przymusowej konwersji mogłyby ograniczyć akcję kredytową.

źródło: radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ