Po presji Berlina i Rzymu… Juncker grozi na łamach “Spiegla” Polsce i Węgrom! “Trzeba ukarać tych, którzy nie chcą przyjmować uchodźców!”

Juncker.jpg

Szef Komisji Europjeskiej Jean-Claude Juncker grozi w wywiadzie z niemieckim tygodnikiem „Der Spiegel” m.in. Polsce, Węgrom i Słowacji „konsekwencjami prawnymi”, jeśli dalej będą odmawiać przyjęcia uchodźców z Grecji i Włoch w ramach unijnego systemu kwot.

Jak podkreślił Juncker w wywiadzie, który ma się ukazać jutro (12.06), że w przyszłym tygodniu Komisja Europejska będzie musiała się „zająć kwestią, czy wdrażamy z tego powodu postępowanie o naruszanie traktatów, czy nie”.

Decyzja jeszcze nie zapadła, ale powiem szczerze: jestem za

—dodał szef KE. Jak podkreślił, „trzeba wyklarować, że podjęte decyzje są obowiązującym prawem, także wtedy, jeśli głosowało się przeciwko”. Wskazał też, że „tu chodzi o europejską solidarność, która nie może mieć charakteru jednokierunkowego”.

Musi to się odbywać w dwóch kierunkach

—przekonywał. Juncker zaznaczył przy tym, że martwią go nie tylko takie kraje jak Polska, Węgry i Słowacja, które w ogólne nie chcą przyjmować uchodźców, ale także takie jak Czechy, które „przyjęły ich o wiele za mało”. Słowacja zaś przyjęła ich – jak przypomniał Juncker – dokładnie 16 i więcej na swoje terytorium wpuszczać nie zamierza.

Juncker zwiększa presję na niepokorne państwa UE ponieważ takie kraje jak Niemcy czy Włochy coraz silniej naciskają na Komisję, aby tymczasowy mechanizm relokacji uchodźców, utworzony do rozwiązania kryzysu migracyjnego lat 2015/16 stał się mechanizmem stałym i mógł być uruchamiany automatycznie przy następnych falach imigrantów.

Niemcy nie ukrywają, że chcą, by żaden kraj nie mógł w przyszłości odmawiać przyjmowania uchodźców. Problem w tym, że relokacja uchodźców według obecnego systemu nie posuwa się naprzód. Dotychczas udało się przenieść do innych krajów tylko 20 tys. 800 imigrantów na planowane 160 tys.

Z tej liczby Niemcy przyjęły 5 tys. 700. Austria nie przyjęła dotychczas nikogo, chociaż się do tego zobowiązała. A we wrześniu minie dwuletni okres przewidziany na przeprowadzenie relokacji.

W ub. czwartek przewodniczący Komisji Europejskiej zaapelował do Republiki Czeskiej w swoim wystąpieniu na Uniwersytecie Karola w Pradze o wykazanie się większą solidarnością w obliczu kryzysu migracyjnego.

wpolityce.pl / Ryb, spiegel.de, DW, faz.net

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

  1. Zaprosili sobie sąsiedzi gości a teraz chcą żeby inni się nimi zajmowali, bo jak nie to kara.Jak sąsiadom nie pasuje to niech tych pasożytów odsyłają do miejsca pochodzenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ