Jacek Saryusz-Wolski przerywa milczenie! “Donald Tusk działa na szkodę Polski”

W najnowszym tygodnika „wSieci” pierwszy od wyborów przewodniczącego Rady Europejskiej wywiad z Jackiem Syriuszem-Wolskim. Europoseł mówi wprost, że Donald Tusk działa na szkodę Polski, a totalna opozycja kieruje się wyłącznie prywatą, a nie interesem kraju.

W najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” wywiad z Jackiem Saryuszem-Wolskim („Ta ułańska szarża coś dała”), w którym obecnie niezrzeszony europoseł odpowiada na pytania Piotra Zaremby dotyczące m.in. swojej kandydatury na przewodniczącego Rady Europejskiej:

Rada Europejska nie powinna wybierać przewodniczącego bez wsparcia kraju macierzystego. Sam wspierałem elekcję Donalda Tuska na pierwszą połowę kadencji. Ale po przekroczeniu tej granicy zgodziłem się na propozycję Jarosława Kaczyńskiego. Szedłem na druty, choć wielu mówiło: „Nie rozumiemy”. […] Chodziło o to, aby rejtanowskim gestem przeciwstawić się biczowaniu Polski oraz by nie było sytuacji, w której Polska nawet nie może zgłosić weta i odciąć się od tej, dla niej nie do zaakceptowania, kandydatury. A był taki zamiar, by przeprowadzić wybór po cichu, okólnikiem, ponad głową Polski

— ujawnia kuliscy wyboru przewodniczącego Jacek Saryusz-Wolski.

I dodaje:

Byłem na sali plenarnej, kiedy Donald Tusk poparł procedurę Komisji Europejskiej prowadzącą do sankcji przeciw Polsce. Powiedziałem sobie w myślach: „Co za szmata”. (…) Polski rząd jest dziś asertywny, walczy o interes Polski. To pozytywna zapowiedź. (…) Lepiej niż rząd PO realizuje kwestie związane z bezpieczeństwem energetycznym, Nord Streamem 2, Gazpromem. Pielęgnuje Wyszehrad. Nie zapomina oWeimarze. Jest stanowczy wobec Rosji. Przełomem jest sprowadzenie wojsk NATO do Polski i przesunięcie naszych zasobów militarnych na wschód. Także zwiększenie nakładów na obronność

— czytamy.

Więcej artykułów w nowym numerze tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 12 czerwca br.

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. Tusk działa na szkodę Polski, bo ma antypolonizm w genach. Wystarczy zapoznać się z biografią Tuska:
    Książka: “Donald Tusk. Pierwsza niezależna biografia” Sławomir Grabias, Wyd. Signum Temporis, 2011 – umożliwia czytelnikowi zrozumieć wiele “niepojętych rzeczy” jakie wyprawia były “władca Polski”, rzeczy które “nie mieszczą się Polakom w głowach”. Bo też faktycznie to co wyprawia Tusk można tylko zrozumieć poprzez zaszczepioną mu nienawiść do Polskości z jednoczesnym teatralnym zakładaniem maski Polaka i patrioty. Jak tragiczne są tego skutki dla Polski, miliony Polaków odczuły to już na własnej skórze. A prawda jest szokująca i jest przeciwieństwem tego teatru, który odstawia: Dziadek Tuska ze strony ojca służył w hitlerowskim wehrmachcie. Brat dziadka ze strony matki, również służył w wehrmachcie. Natomiast babka ze strony matki, z domu Liebke, była rodowitą Niemką. Męska część rodziny zginęła w Rosji, na frontach I i II wojny światowej. Ciotka matki Donalda Tuska zginęła wraz z czwórką dzieci podczas ucieczki w styczniu 1945 r. na pokładzie słynnego “Wilhelma Gustloffa”, storpedowanego przez Rosjan. Matka Donalda Tuska wspomina, że jej mama i babcia chciały uciekać po wojnie do Niemiec, bo “w końcu były Niemkami” (Donald Tusk. Pierwsza niezależna biografia” Sławomir Grabias, Wyd. Signum Temporis, 2011). Babka Tuska, salowa, musiała odejść z pracy w szpitalu, bo była szykanowana ze względu na jej silny niemiecki akcent. To, że w rodzinie Tuska rozmawiało się po niemiecku, nie było tajemnicą (Grabias, str. 26). Tusk zdawał sobie sprawę z problemów z tożsamością narodową swojej rodziny. Miał od dzieciństwa zaszczepioną nienawiść do nie Niemców, szczerze nienawidził Polaków, bo był jako dzieciak wyzywany od hitlerowców na podwórku i w szkole. Jego wielką traumą jest chorobliwa nienawiść do Polskości oraz dla kariery wypieranie się własnego pochodzenia, wypieranie się swoich dziadków, udawanie, że jest kimś innym, niż jest naprawdę! Ten stres z zapierania siebie samego uformował psychopatyczną, bezwzględną psychikę Tuska, który nigdy nie waha się rozpowszechniać obrzydliwych kłamstw na przeciwników politycznych czy też wyrzucać oddanych mu pracowników jedynie dla własnej kariery i stołków! Dlatego Polacy jako obywatele powinni dokładnie wiedzieć, kogo wybierają na premiera czy na prezydenta i jakie jest jego pochodzenie. To jest normalnym prawem każdego narodu wybierającego swoich przywódców w USA, W. Bryt, czy Francji. Tusk doskonale wiedział, kim była jego rodzina, ale wypierał się i kłamał. Dlaczego więc kłamcy i oszustowi powierzono sprawowanie w Polsce tak wysokiego urzędu ? Dlaczego dopuszczono, żeby wyrządził tyle straszliwych szkód Polakom i Państwu Polskiemu ? Kto stał i stoi za ruskimi serwerami i za łże-mediami, które go wybrały ?
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/164080/donald-tusk-pierwsza-niezalezna-biografia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ