Waszczykowski: Mamy społeczny mandat, by nie realizować decyzji o relokacji

Waszczykowski.jpg

Gdy Trump przyjedzie do Polski, spotka się ze społeczeństwem, które przyjmie go z otwartymi ramionami

— zapewniał Witold Waszczykowski w rozmowie z radiem RMF FM.

Minister spraw zagranicznych mówił również o kulisach starań polskiej dyplomacji w kontekście wizyty prezydenta Donalda Trumpa w naszym kraju.

Zacząłem od tego, że warto odwiedzić Polskę, żołnierzy. Warto odwiedzić Polskę, która wydaje 2 proc. PKB na budżet wojskowy, wiec spełnia te życzenia NATO-wskie i amerykańskiego prezydenta. Wreszcie powiedziałem, że jest to kraj, który potrafi zmobilizować region, przytoczyłem kilka ważnych spotkań, które odbyły się w ostatnich dwóch latach. I wizyta w Polsce może być również spotkaniem z całą grupą polityków z regionu

— podkreślał Waszczykowski.

W wywiadzie nie zabrakło również pytania o to, co przyniesie Polsce członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ:

To jest instrument, to od nas zależy jak go wykorzystamy, przecież samo bycie w Radzie niczego nikomu nie gwarantuje. Trzeba zwiększyć pewien budżet, wysiłek ludzki, trzeba zająć się problemami – czasami takim problemami na świecie, gdzie nie mamy interesu, a jest to interes pośredni, bo są tam uwikłani nasi sojusznicy, na przykład Amerykanie, Francuzi gdzieś daleko na świecie, to te układankę trzeba w tej chwili będzie tworzyć, żeby spojrzeć gdzie, i które, interesy będzie można zrealizować, które są najbliżej nas, a gdzie – wchodząc w interesy innych – możemy ich skłonić, żeby pomagali naszym interesom

— tłumaczył szef polskiej dyplomacji.

Witold Waszczykowski odniósł się również do wszczętej przez Komisję Europejską procedury wobec Polski, Czech i Węgier w związku z relokacją uchodźców.

Uważam, że w tej chwili mamy już mandat do tego, żeby nie realizować tej decyzji europejskiej, dlatego że według badań opinii publicznej grubo ponad 70 procent Polaków nie chce realizacji tych decyzji. Mnie to wystarczy. (…) To są złe diagnozy – Polska nie stanowi żadnego problemu dla Unii Europejskiej. Jesteśmy lojalnym członkiem UE, współpracującym na wielu płaszczyznach, w wielu dziedzinach. To nie jest iluzja ideałów – za tym stoją ciężkie rozgrywki polityczne i finansowe i to trzeba umieć dostrzec

— tłumaczył szef MSZ.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ