Nowy sondaż: sprawdź wyniki

foto: Kancelaria Premiera

Koniec złudzeń. Totalna opozycja lawinowo traci poparcie i jest najsłabsza od wyborów. W siłę rośnie Prawo i Sprawiedliwość, które osiąga najlepsze notowania w badaniu IPSOS dla OKO.press od wyborów. Aż 41 proc. wyborców chce zagłosować na PiS. Jak donosi OKO.press, znaczący jest odpływ elektoratu liberalnego: „traci Platforma (26 proc.), pogrąża się .N (7 proc.).

Nie zmienia się sytuacja Kukiz‘15. Drużyna Pawła Kukiza może liczyć na 12 proc. głosów. OKO.press ubolewa, że gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, mielibyśmy „Sejm narodowo-prawicowy, bez śladu lewicy”.

Ten sondaż powinien wstrząsnąć liberalną częścią opinii publicznej. Nigdy jeszcze w sondażach IPSOS dla OKO.press notowania PiS nie przekroczyły wyniku wyborczego tej partii (37,6 proc.), tym razem sięgnęły 41 proc. Tak wysokie poparcie w sondażu telefonicznym – w odróżnieniu od badań „face to face” w domu respondenta, które zawyżają poparcie dla partii rządzącej – to coś nowego. Takie poparcie dla PiS mogłoby przełożyć się na samodzielną większość, a gdyby nawet tak się nie stało, to koalicja PiS i Kukiz 15 miałaby w Sejmie znaczną przewagę, zapewne konstytucyjną większość. Poparcie dla formacji Pawła Kukiza trzyma się bowiem na równym poziomie 10-12 proc.

— czytamy na portalu OKO.press.

Na wyborczym progu 5 proc. tańczy w naszym sondażu PSL, z szansami na wejście do Sejmu. Poniżej kreski są Razem, SLD i Wolność Korwin-Mikkego.

Jak zauważa OKO.press, obie partie opozycji liberalnej zanotowały spadki w porównaniu z sondażem w marcu 2017. Platforma, która w marcu goniła PiS, straciła 4 pkt, a Nowoczesna 2 pkt proc. W ten sposób zachwiała się dotychczasowa reguła, że strata jednej partii dawała zysk drugiej, bo elektorat liberalny przepływał od N. do PO i z powrotem.

Łączne poparcie dla PO i N (na wykresie kolorem fioletowym) spadło do poziomu 33 proc., czyli dokładnie tyle, ile w wyborach 2015 r. (32,9 proc.). W czasie grudniowych (2016 r.) protestów w Sejmie i przed Sejmem sięgało 42 proc. i było o 6 pkt proc. wyższe niż poparcie dla PiS. Wydawało się wtedy, że to może być początek trendu (choć OKO.press przestrzegało przed takimi wnioskami). Teraz jest o 8 pkt proc. niższe.

— czytamy w serwisie.

wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ