Premier Szydło po szczycie w Brukseli: “Polska wyklucza poparcie dla mechanizmu automatycznej alokacji uchodźców”

Zgadzam się, że być może za mało mówimy o pomocy polskiego rządu dla uchodźców

– powiedziała premier Beata Szydło po zakończeniu dwudniowego szczytu UE w Brukseli. Opowiadał też o relacjach z Francją, spotkaniu z Emmanuelem Macronem, kwestii uchodźców, ofercie Wielkiej Brytanii i rekonstrukcji rządu.

Rozmawialiśmy o kwestiach dotyczących wspólnego rynku i kwestiach migracyjnych

– powiedziała premier Szydło.

Polska popiera zrównoważoną politykę handlową szanującą nas porządek regulacyjny

– dodała.

Premier mówiła o problemie rodzącego się w Europie protekcjonizmu.

Polska będzie zdecydowanie się sprzeciwiać działaniom protekcjonistycznym. Zachęcam Komisję Europejską do tego, by bardziej promowała idee wspólnego rynku

– powiedziała.

Odniosłam się również do potrzeby ambitnego mandatu ws. Nord Stream 2. To dobry moment, by podkreślić kwestię tej inwestycji. Komisja Europejska powinna mieć silny mandat, a Rada Europejska powinna znać zawartość tego mandatu. Ten mandat powinien zapewnić wdrożenie prawa unijnego wobec tej inwestycji

– stwierdziła Szydło.

W sprawie przymusowego wysyłania imigrantów do Polski, premier stwierdziła:

Polska wyklucza poparcie dla mechanizmu automatycznej alokacji uchodźców z pominięciem krajowych kompetencji

– mówiła.

Następnie premier odpowiadała na pytania dziennikarzy. Mówiła m.in. o spotkaniu przywódców państw V4 z prezydentem Francji.

To spotkanie zostało zainicjowane przez stronę polską, na moje zaproszenie. Przygotowywaliśmy to spotkanie i informowaliśmy naszych kolegów. To było dobre spotkanie, na którym rozmawialiśmy z Macronem o różnych kwestiach. Skupialiśmy się na wspólnym rynku. (…) Umówiliśmy się na dalsze spotkania i konsultacje

– powiedziała.

Różnimy się z panem Macronem, ale otwarcie na dialog i poszukiwanie consensusu jest dobrym prognostykiem na przyszłość

– dodała.

Odniosła się też do propozycji premier Theresy May dot. przyszłości obcokrajowców na Wyspach Brytyjskich po wyjściu Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej.

Określiłabym tę ofertę jako wstępną. To dobra propozycja otwierającą możliwość rozmowy na przyszłość, to oferta, która nie jest jeszcze doprecyzowana. (…) pełna ocena tej oferty będzie mogła być dokonana, gdy szczegóły zostaną przedstawione

– powiedziała.

Premier przyznała też rację dziennikarce RMF FM, która zwróciła uwagę, że przedstawiciele polskiego rządu często mówią o polskiej pomocy uchodźcom w obozach na Bliskim Wschodzie, a nie pokazuje efektów tej pomocy.

Zgadzam się, że być może za mało mówimy o pomocy polskiego rządu dla uchodźców, ale uznaje zasadę, że należy skutecznie pomagać, choć gesty i symbole są ważne. To, że współpracujemy z różnymi organizacjami pozarządowymi, kościelnymi, które z budżetu państwa udzielają pomocy humanitarnej

– powiedziała.

wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ