Będzie kompromis ws. relokacji uchodźców? Unia Europejska miałaby go wypracować do października

Donald Tusk nowy łady ue.jpg

Do października Unia Europejska chce wypracować kompromis w sprawie stałego i automatycznego mechanizmu rozdziału uchodźców na wypadek przyszłych kryzysów- donosi RMF FM.

Mimo, iż Polska nie zgadza się na automatyzm tego przymusowego mechanizmu, to jednak większość krajów w tej sprawie popiera Niemcy, które chcą wymusić na naszym rządzie zgodę w sprawie stałego mechanizmu rozdziału uchodźców.

Nie ma takiej opcji, żeby nie było decyzji o powołaniu tego mechanizmu w najbliższym czasie

— powiedział korespondentce RMF FM jeden z dyplomatów.

Według stacji zaistniała sytuacja oznacza, że nad Polską gromadzą się czarne chmury. Premier Beata Szydło powtórzyła na zakończonym wczoraj szczycie Unii Europejskiej swoje twarde stanowisko, że Polska wyklucza poparcie dla mechanizmu automatycznej relokacji uchodźców.

RMF FM przypomina, że Polsce na szczycie UE udało się wywalczyć zapis, że sprawą zajmie się Rada Europejska (gdzie mamy prawo weta). Nasz kraj zabiega także przez cały czas o to, aby decyzję w tej sprawie podejmowali przywódcy na szczycie.

Jednak Niemcy mają inny pomysł. Na RE w październiku chcą dokonać przeglądu postępu prac w tej sprawie. Oznacza to przyspieszenie decyzji. Jeżeli nie będzie kompromisu bo, na przykład, Polska się sprzeciwi, to Rada Europejska może zlecić Radzie Ministrów UE podjęcie decyzji w tej sprawie. A w tej Radzie Ministrów Polska i Węgry – które najmocniej się sprzeciwiają – zostaną prawdopodobnie przegłosowane

—czytamy na stronie RMF FM.

Zdaniem rozmówców dziennikarki stacji wywoła to „większy kryzysy w Unii niż ten, gdy zapadła w 2015 roku decyzja o podziale uchodźców”

wpoliotyce.pl /RMF FM

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ