Ależ go poniosło… Bronisław Komorowski: “Jak zagrają hejnał, to jak stary koń ułański pójdę do ataku”

Komorowski nowy.png

Były prezydent, Bronisław Komorowski, na swoją wyborczą porażkę ciężko zapracował. Sam nie ma sobie nic do zarzucenia i jest gotowy do walki.

Ja jestem emerytem politycznym, ale jak zagrają hejnał, to jak stary koń ułański pójdę do ataku

—zapowiedział Komorowski w Polsat News.

Były prezydent odniósł się do sprawy miesięcznic smoleńskich organizowanych każdego dziesiątego dnia miesiąca. Żalił się, że on też, jak np. obywatele RP spotkał się ze strony zgromadzonych z niechęcią i agresją.

Co miesiąc zgromadzone są setki albo tysiące policjantów na ulicach Warszawy, to jakieś szaleństwo, nigdy nikt czegoś takiego nie robił. Ta agresja na Krakowskim Przedmieściu rosła od 7 lat. Ja również byłem jej przedmiotem, obiektem ataku

—mówił i ostrzegał rząd PiS.

Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.

Komorowski próbował też stawać w obronie Donalda Tuska i stwierdził, że jest specjalnie atakowany przez PiS.

**Widać, że obecna władza chce zaszkodzić Donaldowi Tuskowi i opozycji i robi w tym celu wszystko co możliwe, jednak często są to zagrania nie fair

—powiedział były prezydent.

Zapytany, czy premier i wszystkie instytucje nie mogły zrobić więcej, żeby ostrzec obywateli przez Amber Gold tłumaczył:

Jeżeli premier dostał informację od ABW, że sprawa poszła do prokuratury, to tylko prokuraturę można pytać, czy śledztwo było wystarczająco szybkie. Często tak bywa, że jak komuś chce się dopiec z przeciwników, to często łapie się za rękę kolegę.

Okazuje się też, że Bronisław Komorowski nie wyklucza powrotu do czynnej polityki.

Ja nie mówię nie, różne wyzwania mogą się pojawić, ale bardzo bym chciał wesprzeć kogoś, kto w wyborach prezydenckich byłby w stanie skutecznie zawalczyć o to stanowisko.

Komorowski nieustannie podkreśla, że jest gotowy stanąć do boju o Polskę demokratyczną. Na jego apele jednak nikt nie odpowiada.

wpolityce.pl/polsatnews.pl

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ