Śmierć we wrocławskim zoo. Pięć lat więzienia dla pracownika?

Pięciu lat więzienia domaga się prokuratura dla jednego z pracowników zoo we Wrocławiu – podaje Radio Wrocław.

We wrześniu 2015 roku we wrocławskim zoo doszło do tragedii. Tygrys rzucił się na pracowników przebywających na wybiegu (zajmowali się sprzątaniem). Drapieżnik dopadł i zabił jednego ze swoich opiekunów.

Teraz prokurator skierował w tej sprawie akt oskarżenia. Kierownikowi odpowiedzialnemu za ptaki i ssaki drapieżne zarzucane jest niedopełnienie obowiązków:

– Nie dopełnił wszystkich swoich obowiązków i nie sprawdził, czy tygrys jest faktycznie prawidłowo zabezpieczony w wewnętrznym boxie, czy nie ma dostępu do wybiegu. Razem z Ryszardem P. wszedł do wybiegu i tam Ryszard P. został zaatakowany przez tygrysa, gdzie poniósł śmierć – czytamy na portalu radiowroclaw.pl.

Stanisław U. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Odmawia również wyjaśnień. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: Radio Wrocław

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ