Malajkat otrzymał 510 tys. zł dotacji na swój festiwal, a na sprzedaży biletów miał zyskać zaledwie… 5 tys. zł. Czy to dlatego napisał do Trumpa?

Znamy kwoty dofinansowania Międzynarodowego Festiwalu Szkół Teatralnych z pieniędzy publicznych. Wielokrotnie przewyższają ewentualne wpływy ze sprzedaży biletów!

Wojciech Malajkat, rektor Akademii Teatralnej, niedawno napisał list do prezydenta Trumpa, w którym wyraził oczekiwanie, że otrzyma od niego gratyfikację za to, że przez jego przyjazd do Polski frekwencja na organizowanym przez Akademię festiwalu może być niższa. Informację jako pierwszy opublikował serwis dorzeczy.pl.

Przypomnijmy, że festiwal odbywa się w pobliżu miejsca wystąpienia prezydenta USA w Polsce. Malajkat obawia się, że z powodu zabezpieczenia tego terenu, utraci zyski ze sprzedaży biletów.

Niestety, środki bezpieczeństwa, którymi objęta zostanie wówczas okolica, sprawiają, że jedyną publicznością festiwalu będą mogli zostać agenci Pańskich służb bezpieczeństwa

— pisał do Trumpa.

Dotarliśmy do informacji o skali dofinansowania festiwalu szkół teatralnych z pieniędzmi publicznych. To kwoty wielokrotnie przewyższające ewentualne wpływy ze sprzedaży biletów!

Międzynarodowy Festiwal Szkół Teatralnych został wsparty kwotą 210 tys. zł z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, 300 tys. zł z miasta stołecznego Warszawa. Natomiast zysk ze sprzedaży wszystkich biletów na festiwal może wynieść… 5 tys. zł!

Okazuje się zatem, że za cały festiwal Majkant otrzymuje 510 tys. zł, a stracić z powodu złej sprzedaży biletów może zaledwie 5 tys. zł! Zostaje zatem 505 tys. zł, jak się okazuje dla Pana rektora to za mało…

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ