Zmarł urodzony w Leśnicy kardynał Joachim Meisner

Raimond Spekking, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

5 lipca 2017 r., w wieku 83 lat, zmarł były arcybiskup Kolonii, kardynał Joachim Meisner. Urodzony we wrocławskiej Leśnicy, przez 25 lat kierował największą niemiecką diecezją.

Kardynał Joachim Meisner pochodził z Wrocławia. Szczególnie związany był z Leśnicą (urodził się tam 23 grudnia 1933 r.) i rodzinną parafią oraz jej patronką, św. Jadwigą Śląską. Były arcybiskup Kolonii zawsze podkreśla swoje związki z Wrocławiem i parafią leśnicką, był częstym gościem i wsparciem dla tamtejszej parafii, a także orędownikiem i patronem polsko-niemieckiej współpracy.

W lutym 2014 r. kardynał Meisner obchodził we Wrocławiu jubileusz swoich 80. urodzin. Uroczystość poprzedziło wręczenie odznaczeń przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza i ministra Jacka Michałowskiego. Z rąk prezydenta Wrocławia jubilat otrzymał Krzyż Edyty Stein, natomiast minister Jacek Michałowski wręczył kardynałowi Kolonii Krzyż Wielki Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej – w uznaniu wybitnych zasług w rozwijaniu polsko-niemieckiej współpracy, za działalność na rzecz ratowania zabytków kultury i sztuki w Polsce oraz zaangażowanie w proces polsko-niemieckiego pojednania.

Przyjaciel Polski i Wrocławia

„Deutsche Welle”, pisząc o śmierci kardynała, nazywa go „przyjacielem Polski”.

W 2008 r. w wywiadzie dla „Deutsche Welle” kardynał Meisner powiedział: – Moje podróże nie mają nic wspólnego z sentymentalizmem. Każdy z nas ma taki kawałek świata, który nazywa ojczyzną, miejsce gdzie zdobył swoje pierwsze doświadczenia: poznał, czym jest droga, drzewo, niebo, matka, ojciec. Wrocław-Leśnica jest dalej moją ojczyzną, chociaż nie jest już niemiecką. Potrzebuję jej, bo jest częścią mojej tożsamości. Ojczyzna nie jest pojęciem politycznym, lecz pojęciem czysto ludzkim. Od lat miałem przyjacielskie kontakty z metropolitą wrocławskim Bolesławem Kominkiem i jego następcą kardynałem Henrykiem Gulbinowiczem. Szczególna sympatia łączy mnie również z prymasem Polski Józefem Glempem. W tym samym 1983 roku otrzymaliśmy nominacje kardynalskie i od lat zasiadamy razem w kolegium kardynalskim. Pamiętam, jak podczas wyboru kardynała Ratzingera na papieża powiedziałem do kardynała Glempa: Józef, po czterystu latach rządów włoskich papieży mieliśmy Polaka, a teraz Niemca. To jest Boża Opatrzność. Te dwa kraje w środku Europy są jej sercem i muszą trzymać razem, nieważne, co się wydarzy.

Źródło: Oficjalny Portal Miasta Wrocław

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ