Jachowicz: Skąd pochodziły pieniądze na rozruch firmy Amber Gold ?

amber.jpg

Obraz, jaki wyłania się z ostatnich przesłuchań przed sejmową komisją do zbadania afery Amber Gold wskazuje na to, że mamy do czynienia z czymś, co w świecie kryminalistyki nazywa się potocznie „ośmiornicą”.

Źródła powstania firmy Amber Gold oraz pieniędzy na jej uruchomienie są nadal nieznane. Dziś osłania je Marcin P., który odmówił odpowiedzi na pytanie zadane wprost przez kilku członków komisji: – Skąd pan miał pieniądze na rozruch firmy?

Wiadomo, że w grę nie wchodzi kilkadziesiąt tysięcy złotych czy nawet kilkaset, ale kwota nie mniejsza niż milion złotych. Nie ujawniając pochodzenia takiej gotówki, Marcin P. chroni prawdopodobnie najistotniejsze jądro całej sprawy. Być może nie tyle ochrania, co nie wydaje ze strachu. Zdaje sobie bowiem sprawę z realnych zagrożeń, jakie ciągle czyhają ze strony tych, którzy wyznaczyli mu rolę właściciela Amber Gold. Właściwie istnieją tylko dwie możliwości. Albo pieniądze dała mu mafia, albo służby specjalne. Jednakże musimy pamiętać, że obydwie te „formacje” w przypadku przestępstw gospodarczych, najczęściej przenikają się nawzajem, tworząc zintegrowaną całość z przewagą jednej bądź drugiej. Obydwie – i mafia i służby – dążą do powiększania swoich finansów. Jedynym celem mafii jest zdobywanie fortun na wszelkie możliwe sposoby. Dla osiągnięcia celu są gotowe stosować przemoc i zbrodnię.

Z kolei służby, przy wszystkich swoich formalnych ograniczeniach i celach oraz wymogach respektowania prawa, również potajemnymi sposobami starają się zdobywać pieniądze na swoje niejawne, zgodne z ich statusem, działania, czyli tzw. działania operacyjne. Każda tajna służba otrzymuje od państwa pieniądze na specjalny fundusz operacyjny. Służby lubią mieć własne pieniądze na operacje specjalne, toteż powiększają fundusz operacyjny, robiąc to poza oficjalnymi strukturami państwa, sięgając do sposobów dalekich od legalności. Można wręcz z dużym prawdopodobieństwem założyć, że ową czarodziejską różdżką, która w magiczny sposób powołała do życia Amber Gold, były służby specjalne z domieszką środowiska mafijnego, współpracującego ze służbami i im podporządkowanego.
Te światy współpracują zarazem ze sobą, tak jak środowisko polityków ze środowiskiem biznesmenów.

autor: Jerzy Jachowicz

źródło: gazeta Obywatelska

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ