Saryusz-Wolski ocenia wystąpienie Trumpa w Warszawie: “To przemówienie przerosło wszystkie moje oczekiwania. Są tam ważne konkrety”

fot: youtube

Deklaracja w niektórych punktach przynosi pewne efekty, w innych jest bardzo ogólna. Nigdy tego typu deklaracje nie zadowalają wszystkich. Poza tym co działo się na ulicach Hamburga, co było dramatyczne, szczyt G20 tak jak zazwyczaj – sporo zgody, trochę niezgody. Zwróciłbym uwagę na ten klimat i zdystansowanie się Donalda Trumpa od porozumienia paryskiego

— powiedział Jacek Saryusz-Wolski w programie „Minęła dwudziesta” na antenie TVPInfo, gdzie komentował ustalenia szczytu G20 w Hamburgu.

Saryusz-Wolski komentował też stosunek przywódców najbogatszych państw świata do problemu protekcjonizmu. Mimo, że G20 zapowiada walkę z tym zjawiskiem, ma w swoich szeregach wielbiciela takich rozwiązań.

W łonie Unii Europejskiej takim heroldem protekcjonizmu jest nowy prezydent Francji Macron, który domaga się ograniczenia świadczenia usług i praw pracowników delegowanych, chociażby z Polski na rynku francuskim

— powiedział były europoseł Platformy Obywatelskiej. Saryusz-Wolski zwrócił również uwagę na poruszoną w oficjalnym komunikacie sprawę migracji.

Jest taki fragment tego komunikatu, który mówi o migracji. Jest tam praktycznie słowo w słowo powtórzona deklaracja z Taorminy ze szczytu G7, która mówi o tym, że państwa podkreślają, że państwa mają prawo zarządzać i kontrolować swoje granice w interesie narodowym i narodowego bezpieczeństwa

— stwierdził.

Do komunikatu włączona też zdanie nt. źródeł kopalnych.

W tle widzę LNG. To co prezydent Trump obiecał w Warszawie, że będą pomagać w uniezależnieniu się od szantażu Rosji w sprawie gazu

— stwierdził.

Zdaniem Jacka Saryusz-Wolskiego niemożliwym jest, by Donalda Trump został tak gorąco przyjęty w innych państwach europejskich, jak miało to miejsce w Polsce.

Tamte ekstremy się stykają, w Hamburgu była to lewa strona radykalna, tam są potężne. W Polsce całe szczęście nie

— powiedział.

Jak ocenia samo przemówienie Trumpa w Warszawie?

To przemówienie przerosło wszystkie moje oczekiwania. Oczekiwałem bardzo dobrych sygnałów, ale to przerosło oczekiwania. Są tam bardzo ważne konkrety. To artykuł piąty, to wojska amerykańskiej na terytorium Polski i dostawy gazu. Plus niebywale pochlebny obraz Polski, jej historii, heroizmu, który dotrze do świata. Świat przywódcy najpotężniejszego mocarstwa słucha. Bilans dla Polski jest najwyższy jaki może być

— powiedział Jacek Saryusz-Wolski.

wpolityce.pl/tvp.info

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ