Burza po wpisie stewardessy o żądaniu wyłączenia TVP Info. Warzecha: „Ciekawe, czy nie obsłuży wyborców PiS?”

tvp.jpg

Wpis stewardessy na Twitterze, która chwaliła się żądaniem wyłączenia TVP Info w poczekalni u dentysty, wywołała burzę. W dyskusji mocny głos zabrał Łukasz Warzecha.

Hej @tvp_info! Jestem u dentysty. Lecieliście w poczekalni. Zgłosiłam w recepcji, że nie da się Was oglądać. Poparto mnie. Leci TVN, sorry!

— napisała pani Justyna, stewardessa.

Sz. Państwo, właśnie się dowiedziałam, że w innej placówce tej kliniki były już skargi na TVP Info. Pacjent nazwał ją „telewizją partyjną”

— dodała wkrótce.

Dwa argumenty wystarczyły pani w recepcji: -nowoczesna klinika, a stacja rodem z PRL-u -propaganda przed wejściem do dentysty to zły pomysł

— wyjaśniała sytuację internautka.

Jej wpisy wywołały gorące dyskusje. Część użytkowników Twittera ją poparło, inni z kolei mocno skrytykowali. Wśród osób, które stanęły murem za panią Justyną, była m.in. Hanna Lis.

Normalny człowiek nie zniesie takiej dawki tandety i poprosi o zmianę kanału, co grzecznie uczyniła

— napisała.

Jednak największe emocje wzbudziła reakcja publicysty Łukasza Warzechy.

Ta pani jest stwerdessą podobno. Ciekawe, czy w samolocie nie obsłuży pracowników TVP lub wyborców PiS

— napisał dziennikarz.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ