Co za pogarda! Skandaliczne słowa Celińskiego: „A co to znaczy miesięcznica? Od miesiączki to jest?”

celinski.jpg

A co to znaczy miesięcznica? Od miesiączki to jest? W języku polskim – jeżeli pan przeczyta Tuwima, Prusa, Słonimskiego, kogokolwiek z „wielkich” polskiej literatury, gdzieś pan tam słowo „miesięcznica” znalazł?

— mówił w programie RZECZoPOLITYCE Andrzej Celiński, były przewodniczący Partii Demokratycznej.

Celiński odniósł się do książki Tomasza Piątka „Macierewicz i jego tajemnice” chociaż… przyznał, że jej nie przeczytał.

Jak będzie proces Piątka, to wtedy ja będę zeznawał

— powiedział na Celiński.

Jedno chcę powiedzieć: mało kto tak Polsce szkodzi, jak Antoni Macierewicz

— dodał.

Prowadzący zaznaczył, że zaufanie do Antoniego Macierewicza ma m.in. Beata Szydło.

A kto to jest Beata Szydło?

— zapytał pogardliwie Celiński.

Zamiast karmić się legendami, mitami, widzieć wszędzie wrogów naokoło siebie, którzy nam przeszkadzają, zaczęliśmy myśleć. Sens zwyciężył mit. I dzięki temu Polska w trakcie życia jednego pokolenia otworzyła sobie nieprawdopodobną szansę swojej wielkiej tysiącletniej historii. Nigdy takiej szansy nie mieliśmy. I właśnie obserwujemy koniec tej szansy. Ten kraj ginie. Wszystko to, co uzyskaliśmy w ciągu kilkudziesięciu lat (…) ci ludzie rozmontowują

— stwierdził.

Kiedy pieniędzy zabraknie, to będzie on przygotowany do tego, żeby wziąć nas za pysk

— powiedział.

Były przewodniczący Partii Demokratycznej w skandaliczny sposób odniósł się do miesięcznic smoleńskich.

A co to znaczy miesięcznica? Od miesiączki to jest? W języku polskim – jeżeli pan przeczyta Tuwima, Prusa, Słonimskiego, kogokolwiek z „wielkich” polskiej literatury, gdzieś pan tam słowo „miesięcznica” znalazł?

— mówił Celiński.

wpolityce.pl/rp.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ