Czerska w amoku! Kurski w „GW”: „Kończy się najlepsze 27 lat historii demokratycznej Polski. Idzie autorytaryzm!”

Panika w medialnym obozie III RP! Zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” wylewa krokodyle łzy nad rzekomo zniszczoną demokracją w Polsce. Sam przyznaje, że skończyły się dobre czasy dla takich jak on i innych, którzy tworzyli filary III RP. Wszystkiemu „winny” jest oczywiście PiS i jego reforma sądownictwa.

Jarosław Kurski zadaje się już „wyprowadzać sztandar” swojego obozu politycznego.

PiS dzierży dziś pełnię władzy sądowniczej. To bat na polityków opozycji, opornych samorządowców, niezależnych dziennikarzy.

– napisał Jarosław Kurski w „Gazecie Wyborczej”, ale nawet nie zająknął się o skali inwigilacji dziennikarzy i ówczesnej opozycji w czasach, gdy niepodzielnie rządziła koalicja PO – PSL.

Wicenaczelny „Wyborczej” nie może przyjąć do wiadomości, że w Polsce należało zmienić zgniły i pełny patologii system sądownictwa. Nawiązuje też do bredni o Antonim Macierewiczu, które opisuje w swojej książce Tomasz Piątek. Minister obrony złożył do prokuratury doniesienie na Piątka.

To symboliczna zbieżność w czasie. We wtorek prokurator zajął się Tomaszem Piątkiem. Grożą mu trzy lata więzienia. W środę posłowie PiS znieśli niezawisłość sędziowską i podporządkowali polskie sądy nieograniczonej władzy magistra Zbigniewa Ziobry pałającego żądzą osobistej zemsty na sędziach. (…) Kończy się władza prawa. Zaczyna się bezprawie władzy.

– histeryzuje Kurski, zapominając, że to w czasie rządów poprzedników PiS skazano na karę bezwzględnego więzienia Mariusza Kamińskiego, byłego szefa CBA, który bezkompromisowo walczył ze zorganizowaną przestępczością, a dziś jest koordynatorem do spraw służb specjalnych.

Kurski już nawet nie kryje się ze swoimi manipulacjami i zwykłym kłamstwem, zarzucając Jarosławowi Kaczyńskiemu działania przestępcze i ciągoty do totalitaryzmu.

Domyka się ciąg technologiczny. Od dziś każdy, kogo rano wskaże „ośrodek dyspozycji politycznej”, tj. Jarosław Kaczyński, może wieczorem zostać opluty w telewizji narodowej, być inwigilowany, oskarżony, zatrzymany, osądzony i prawomocnie uznany za winnego w każdej z instancji. 

– konfabuluje Kurski.

PiS dzierży dziś pełnię władzy sądowniczej. To bat na polityków opozycji, opornych samorządowców, niezależnych dziennikarzy – takich jak Tomasz Piątek – redakcje, biznes i obywateli – na każdego, kto naruszy interesy partii władzy. „Nie podskakujcie więc, obywatele, bo każdy z was może być winny”.

– bredzi Kurski, który oprócz ogólnych stwierdzeń nie podaje żadnego konkretnego przykładu na rzekomy zamordyzm Prawa i Sprawiedliwości o Jarosławie Kaczyńskim nie wspominając.

Na koniec swojego kuriozalnego komentarza, Jarosław Kurski, popada w śmieszność i pompatyczny ton

Są wakacje. Ludzie wygrzewają się na plaży, grillują i piją piwo. Ale nad krajem słońce zachodzi. Kończy się najlepsze 27 lat historii demokratycznej Polski. Zaczyna się autorytaryzm.

– pisze Kurski.

Ciężko jednak nie zgodzić się z pośrednią konkluzją opinii Kurskiego. Tak, „kończy się najlepsze 27 lat”, ale dla zdegenerowanych elit politycznych, prawniczych, biznesowych i przestępczych, które przez niemal trzy dekady rządziły Polską niepodzielnie. Kończą się frukty dla „Gazety Wyborczej” i mediów, które reprezentowały interesy tych elit. Kończy się też bezkarność cwaniaków i przestępców oraz złota era dla szemranych interesów, mediów i polityków na pasku twórców III RP.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ