Na „Czerskiej” panika. Kurski apeluje do „totalnej opozycji” o zjednoczenie i wskazuje lidera. „Niech waszej koalicji patronuje np. Frasyniuk”

Jarosław Kurski w piątkowym wstępniaku „Gazety Wyborczej” zatytułowanym „Demokracja umiera w ciszy” atakuje reformę wymiaru sprawiedliwości, którą chce wprowadzić PiS. Przekonuje, że jeżeli reforma sądownictwa wejdzie w życie będzie to również wina opozycji. Apeluje też do opozycja, aby odrzuciła dzielące ją różnice i zjednoczyła się.

Zamach na Sąd Najwyższy – to jest ten kruchy, decydujący moment, w którym zaniechanie opozycji będzie oznaczać jej współudział, wespół z PiS-em, w zbrodni przeciw konstytucji

— pisze publicysta.

Apeluje do opozycji, żeby zjednoczyła się przeciwko PiS i pisze, kto w takim wspólnym froncie powinien się znaleźć.

Co jeszcze musi się stać, aby panowie Schetyna, Petru, Kosiniak-Kamysz, Zandberg, Łoziński, aby panie Nowacka, Mucha, Lubnauer, Lempart, liderzy PO, Nowoczesnej, PSLSLD, Razem, KOD-u, prezydenci miast, ruchy kobiece, organizacje zawodowe i obywatelskie zawiązali wspólny front wokół jednej sprawy, która ich dzielą

— alarmuje Kurski.

I wskazuje, kto powinien stanąć na czele zjednoczonej przeciwko PiS opozycji.

Niech waszej koalicji patronuje np. Władysław Frasyniuk, który jak w każdej zlepionej zbiorowości musi mieć głos ostateczny, by inicjatywa nie zmieniła się w groteskowy konwent św. Katarzyny

— twierdzi publicysta „Gazeta Wyborczej”.

Władysław Frasyniuk wielokrotnie próbował realizować swoje ambicje polityczne. Niestety zwykle nic z tego nie wychodziło. Nazwa jego ostatniej inicjatywy politycznej, Partii Demokratycznej jest znana dziś jedynie niezwykle wnikliwym obserwatorom polskiej sceny politycznej.

wpolityce.pl/”Gazeta Wyborcza”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ