Czy totalna opozycja zablokuje obrady Sejmu ? „Gazeta Wyborcza” odsłania kulisy planów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej

fot. twitter.com/Platforma_org

Prawo i Sprawiedliwość wyszło naprzeciw opozycji, ogłaszając wprowadzenie dwóch poprawek do projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Czy to wystarczy opozycji? Jaką strategię ma totalna opozycja? „Gazeta Wyborcza” odsłania kulisy planów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

Celem opozycji jest zablokowanie reformy Sądu Najwyższego.

Różnymi sposobami. Np. poprzez wydzielanie z klubów kilkuosobowych kół poselskich, by zyskać czas w debacie na sali plenarnej. Albo zgłaszanie setek poprawek do projektu czy zablokowanie prac sejmowej komisji sprawiedliwości. Bo opozycja obawia się, że pierwsze czytanie projektu ustawy PiS przeprowadzi nie na sali obrad, ale właśnie w tej komisji—czytamy w GW.

W grę wchodzi również powtórka z grudniowych wydarzeń sprzed Sejmu. Nie chce ich jednak .Nowoczesna.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że powtórki z grudniowego blokowania mównicy sejmowej nie chcą politycy Nowoczesnej. W PO, która jest o wiele większym klubem, słychać głosy poparcia dla takiego scenariusza. Ale to ostateczność. Na razie wiadomo tyle, że koalicja trzech partii chce rozegrać PiS taktycznie – czyli maksymalnie opóźnić uchwalenie ustawy o Sądzie Najwyższym—podaje „Wyborcza”.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ