Prezydent Duda: to jakiego państwa Donald Tusk chce? Takiego, które nie będzie istniało?

fot. youtube.com

Jeśli były premier polskiego rządu a dziś przewodniczący Rady Europejskiej, o słowach na temat państwa, które powinno być silne by chronić swoich obywateli, wypowiada się negatywnie, to jakiego państwa Donald Tusk chce? Takiego, które nie będzie istniało? Państwo polskie nie istniało podczas II wojny światowej i wydarzyło się wiele złych rzeczy, jak choćby zagłada społeczeństwa żydowskiego – zaznaczał polski prezydent.

Jak dodał, aktualnie istnieją różne próby uderzenia w polskich polityków. Prezydent zaznaczył, że on sam takich prób doświadczał i doświadcza nadal.

– Te próby są i będą cały czas ale wszyscy tego się spodziewali. Polski rząd nie jest formacją, z której przedstawiciele Unii Europejskiej czy innych, liberalno-lewicowych partii w całej Europie są zadowoleni. Zarówno PiS, jak i ja, głosimy jasne poglądy prawicowe, mówimy o wartościach i o tym skąd one się wzięły. Wracamy do wartości chrześcijańskich, na których wyrósł cały Stary Kontynent i chcemy do nich wracać a nie się ich wyrzekać. Mamy również swoje wartości, których musimy bronić. Ważne jest, że kapitał ma narodowość, którą musi bronić i to wszystko tworzy konkurencję dla Europy.

Zdaniem prezydenta są to poglądy, które nie każdemu się podobają, zwłaszcza, “jeżeli naruszają jakieś wielkie interesy”. – Może nie tyle nawet naruszają – jeżeli tworzą konkurencję dla jakichś wielkich interesów, a tworzą – podkreślił. – Bo najlepiej byłoby, gdybyśmy tutaj, nad Wisłą mieli tanią siłę roboczą i zielone tereny wypoczynkowe. Tanią silę roboczą, żeby zabrać ją na zachód Europy, żeby tam pracowała, tanio produkowała, a w tym samym czasie, żeby tutaj na zielonych terenach mogli wypoczywać zamożni mieszkańcy Europy zachodniej, którzy będą obsługiwani przez pozostałych tutaj jeszcze Polaków – powiedział prezydent. I dodał: – Myślę, że wielu w ten sposób by chciało, to jest normalny rozkład interesów, to jest normalna gra interesów, która jest toczona. Każdy chce budować potencjał swojego państwa. Jest konkurencja, w związku z czym zawsze w jakimś sensie czyimś kosztem to się odbywa – ktoś zarabia, ktoś nie zarabia”.

Źródło: Telewizja Republika

PODZIEL SIĘ

2 KOMENTARZE

  1. Jaki ten nasz Prezydent spostrzegawczy. Nawet zauwazyl ze byla zaglada spoleczenstwa zydowskiego, mowiac o Polsce. Jeszcze tydzien w szkole, a dowiedzialby sie, ze w Polsce mordowano przedewszystkim obywateli POLSKICH !!! Czyli Polakow.

  2. Ciagnie Pana Dude do swoich, oj ciagnie. A Rzad RP, tak zasypuje nas co i rusz prozydowskimi pomyslami, ze za niedlugo bedziemy zmuszeni na glowach nosic jarmulke. Ży dy, ży dy, ży dy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ