Lis chce ulicznej konfrontacji! „Proszę, wzywam, apeluję- wyjdźmy dziś wszyscy na ulice. Brońmy Polski”

Lis ostatnio występuje w roli specjalisty od odezw do narodu. Pisał już o zamachu stanu, wzywał do ulicznej konfrontacji 11 XI oraz do bojkotu TVP teraz zamarzył mu się Majdan w Warszawie.

Naczelny „Newsweeka” dołączył do polityków i aktywistów, którzy przekonują do coraz większego oporu przeciwko rządowi. Powodem awantur wymierzonych we władzę jest reforma sądownictwa. Lis wzywa do protestów.

Rozwalenie kraju, wprowadzenie dyktatury, niszczenie instytucji i ludzi, to dość drogo jak na terapię psychiatryczną dla jednego pacjenta—napisał atakując prezesa PiS.

Po chwili dodał strasząc i podgrzewając emocje:

Jak Kaczyński zacznie wsadzać swych przeciwników do więzienia PIS– owcy powiedzą, że on jest biedny, straumatyzowany i odreagowuje.

W swoich wpisach na Twitterze Lis nie ukrywa swojej głębk=okiej niechęci do PiS. Nie tylko coraz ostrzej krytykuje partię Jarosłwa Kaczyńskiego, ale również nawołuje do działania. Ostatnio po raz kolejny zamieścił wpis nawołujący do… Majdanu i oporu wobec PiS. Zachwycony jest nocnymi protestami i chciałby więcej i bardziej… Lis nie spi, Lis całe noce nawołuje do buntu.

Znowu Polska czuwa. Jesteście wspaniali! Nawet jak przegramy tę bitwę, to właśnie pokazujemy, że wygramy wypowiedzianą nam przez PIS wojnę

—to jeden z całej serii jego nocnych wpisów.

I tak Tomasz Lis stał się wyłacznie specjalistą od internetowych odezw, jątrzenia i nawoływania do bojkotu… a nawet Majdanu.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ